Kasiula1982
Fanka BB :)
ja psikam wodą morską koło noska, tak mi w szpitalu kazali robić, tyle co trzeba, mały sobie wciągnie sam
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Witajcie,
My już w domuZ tym karmieniem nie jest najgorzej... dzięki za wszystkie rady... też chciałabym utrzymać laktaje, dlatego małą przystawiam do prawej piersi, a z lewej na razie odciągam laktatorem
Chociaż dzisiaj w nocy udało mi się ją przystawić do lewej dwa razy
W ogóle noc była spokojna, bo przespałam z 6godzinek
Tylko strasznie martwi mnie to że mała jest taka niespokojnaJak tylko się obudzi to płacze, przebrać jej nie można bo płacze dosłownie nic, uspokaja się tylko przy cycku
A ja niestety już zaczynam płakać razem z nią
![]()
Podziwiam was że macie czas zaglądać na BB, ja nie mam szansMam nadzieję że to kiedyś się skończy...
Zadałam również kilka być może "głupich" pytań na wątkach o karmieniu i pielęgnacji, proszę jeżeli któraś może o odpowiedź![]()
Witajcie,
My już w domuZ tym karmieniem nie jest najgorzej... dzięki za wszystkie rady... też chciałabym utrzymać laktaje, dlatego małą przystawiam do prawej piersi, a z lewej na razie odciągam laktatorem
Chociaż dzisiaj w nocy udało mi się ją przystawić do lewej dwa razy
W ogóle noc była spokojna, bo przespałam z 6godzinek
Tylko strasznie martwi mnie to że mała jest taka niespokojnaJak tylko się obudzi to płacze, przebrać jej nie można bo płacze dosłownie nic, uspokaja się tylko przy cycku
A ja niestety już zaczynam płakać razem z nią
![]()
Podziwiam was że macie czas zaglądać na BB, ja nie mam szansMam nadzieję że to kiedyś się skończy...
Zadałam również kilka być może "głupich" pytań na wątkach o karmieniu i pielęgnacji, proszę jeżeli któraś może o odpowiedź![]()
Witajcie,
My już w domuZ tym karmieniem nie jest najgorzej... dzięki za wszystkie rady... też chciałabym utrzymać laktaje, dlatego małą przystawiam do prawej piersi, a z lewej na razie odciągam laktatorem
Chociaż dzisiaj w nocy udało mi się ją przystawić do lewej dwa razy
W ogóle noc była spokojna, bo przespałam z 6godzinek
Tylko strasznie martwi mnie to że mała jest taka niespokojnaJak tylko się obudzi to płacze, przebrać jej nie można bo płacze dosłownie nic, uspokaja się tylko przy cycku
A ja niestety już zaczynam płakać razem z nią
![]()
Podziwiam was że macie czas zaglądać na BB, ja nie mam szansMam nadzieję że to kiedyś się skończy...
Zadałam również kilka być może "głupich" pytań na wątkach o karmieniu i pielęgnacji, proszę jeżeli któraś może o odpowiedź![]()
Wczoraj miałam urodziny i zobaczcie bukiet od mojego męża jestem pełna zachwytu
Zobacz załącznik 262450
Moja Fridy też nie lubi ale cóż ... czyszczę nosek jak trzeba ... a że ulewa nawet noskiem to i jest co czyścić ...


, poznacie się nawzajem i będzie dobrze
powodzenia:-)
za to chyba skonczyly sie czasy dlugiego spania.... dzis jak wstal o 4 rano to do 6 niepotrafilam go polozyc spowrotem, jesc nie chcial, pupa sucha , spac tez nie chcial, a ze rozgoscil sie u nas na maxa w lozku Olaf to do nas do lozka tez go nie potrafilam wziac bo juz nie bylo gdzie o 6 maz sie pozbieral ( jak oni spali przy tym placzu to ja nie wiem) i ululal go w wozku , spal do 10 a potem od 12 znowa maruda spal do 14 z przerwami co 15 min.. popoludnie i wieczor juz ok
, ale powiekm Wam ze jestem w szoku one sa naprawde niezle, przetestujemy moze sie nadaja do codziennego noszenia
moge mu cos mowic 15 razy jak do sciany, ogolnie mowiac robi z siebie mala malpke zeby zwracac na niego uwage, dzis przy gosciach wylal kawe na siebie i na bialy dywan... wiem ze jestem pewnie bardziej nerwowa ale juz mam dosc. Rozmawiam z nim tlumacze na razie bez efektu , bawie sie ile moge a za wiele sie nie da , jedyne co bym mogla to wstawac z nim przed 7 jak Eryk z reguly spi, ale to jedyny moment dopoki maz jest w domu zebym mogla odespac choc troche noc, nie wiem czy jak bede chodzila wiecznie zmeczona nie bedzie gorzej.