Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
dagamit popieram słowa silvy...Zdecydowanie jak tak boli to idz koniecznie do lekarza bo z uchem nie ma żartów.Albo idz do apteki i kup sobie tam są takie kropelki nie pamiętam nazwy(ale stosowałam u Igora mojego jak był maleńki przy zapaleniu uszka jak go strasznie bolało) i wypłukiwały mu z uszka wydzielinkę i odkażały.Napewno nie są grozne...także może warto iść i zapytać i doraznie zastosować zanim doczekasz się na wizytę do laryngologa.
Dzięki dziewczyny za rady - dziś po nocy z czosnkiem w uchu jest troszkę lepiej, więc zrobię powtórkę i zobaczymy, co będzie dalej. Słyszałam o tych kropelkach bezpiecznych w ciąży - nie pamiętam nazwy (na pewno zaczynała się na O...) - gdyby któraś z Was sobie przypomniała, to będę wdzięczna za podpowiedź.
W każdym razie jak nie przejdzie do poniedziałku, to pójdę na pewno do rodzinnego (bo do laryngologa od ręki nie ma najmniejszych szans - terminy na kwiecień!).
Dagamit, z tymi kropelkami to nie taka prosta sprawa... Olaf przynosił mi 4 różne, po czym okazywało się, ze żadnych w ciąży nie można stosować.Dagamit - krople do ucha nazywaja się OTINUM ale nie wiem czy o te Ci chodzi i czy są dla ciężarówek :-)
A mi się zawroty głowy zaczęły niedawno. Takie mam ciemne plamy przed oczami, muszę usiąść i chwilę odpocząć. Też tak się wam robi?
Tak, tylko że ja mam tak od jakiegoś już czasu. zolza, kati83 zapraszam do siebie, dla mnie taka pogoda to mega wielki kopniak, od razu żyć się chce. Dziś nawet zauważyłam, że sobie pośpiewuję przy robieniu obiadu;-)
Zołza - myślę, że Igor bardziej pamięta test na alegrię, kiedy pielęgniarka mu wszczepiała pod skórę 10 alergenów a on biedny z wielkimi oczami i bólem patrzył na to... Myślę, że podświadomie myślał, że taki sam ból go czeka teraz :-( Jak chodziłam na pobrania krwi na początku tej ciąży, to dawał mi swojego misia, żeby mi było weselej i żebym się tak nie bała![]()
Kochany
Pewnie masz rację - nic przyjemnego, a pamięta się długo.