Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
hejka
maz jednak zapomnial o Rocznicy
nawet mama dziwonila z zyczeniami:a ON NIC!!
od rana wymiotuje/....bleeee fujjj mam dosc...
dziewcyzny z wiadmosci na PW zapiszuje do watku Tajnego![]()
Dagamit, jak dobrze Cię rozumiem, ja też przeszłam przez piekło, bo już byłam w 12 tyg. Cieszyłam się ,że najgorsze minęło, że trudne początki, ale teraz to już z górki, pewna, że urodzę w listopadzie zakupiłam pierwsze zimowe ciuszki dla mojego szkraba... właśnie wtedy dowiedziałam się, że w 11 tyg. ciąża obumarła.
Ja też mam wizytę 2 listopada![]()
na pewno nie teraz to standard, że oboje rodziców przychodzi do lekarza
dziewczyny współczuję Wam takich przykrych przeżyć...
ja mam stresa bo 26.09. miałam wymioty i lekką biegunkę (pewno wirusowe) i zażyłam stoperan a 27.09 zrobiłam test i II krechy. Lekarz powiedział, że lek mógł nie wpłynąć negatywnie na płód ale gorzej z wirusem. Muszę czekać do 12-go tyg by to sprawdzić i boję się, że coś nie tak...
ja mam stresa bo 26.09. miałam wymioty i lekką biegunkę (pewno wirusowe) i zażyłam stoperan a 27.09 zrobiłam test i II krechy. Lekarz powiedział, że lek mógł nie wpłynąć negatywnie na płód ale gorzej z wirusem. Muszę czekać do 12-go tyg by to sprawdzić i boję się, że coś nie tak...