Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij



Zeberko, może masz za mało potasu i stąd te drętwienia??
Zebrra mi drętwieją ręce...zwłaszcza prawa...budzę się z bóluPytałam mojej babki i mówiła, że to kwestia słabszego krążenia, ciśnienia krwi i coraz większego ucisku. Powiedziała też, ze mam sie przyzwyczaić bo to będę miała nawet do kilki miesięcy po porodzie! Ale żadnych dodatkowych witamin nie dostałam
Zebrra...mi drętwieją całe dłonie...i wierzę Ci że to wkurzające...lekarz powiedział ze chyba jest jakis ucisk na żyłę
Zebrra mi od dawna drętwieją palce, ręce, nogi, głównie w nocy. Odkąd biorę Asmag jest dużo lepiej, może też spróbuj. Wczoraj mówiłam lekarce, że o tych drętwieniach i powiedziałam, że na własną rękę kupiłam ten magnez i ona powiedziałą, że bardzo dobrze zrobiłam. Może tobie też pomoże?
Iza, myślę, że powinnaś jak najszybciej iść do dyrektorki tamtej szkoły i chodzić tam, pokazywać się, "monitorować sprawę", dzięki temu dyrektorka zobaczy, ze naprawdę Ci zależy i uwierz, że łatwiej wtedy będzie dostać się tam Igorowi. Jesli nie jest możliwe, żeby psycholog wystawiła Igorowi orzeczenie, niech chociaż napiszę swoją opinię o nim. Z takim dokumentem będzie Ci łatwiej.Zebrra - z tym orzeczeniem może Tobie będzie łatwiej, ale jak pisałaś, psycholog powiedziała, że nawet część "problemów" została wyrzucona w obecnych wymogach, więc mam nadzieję, że uda Ci się dla Wiki zdobyć ten dokument, Igor się nie kwalifikuje do skierowania go do szkoły integracyjnej.... Za to sobie pogadałyśmy i pani psycholog dzisiaj jeszcze ma porozmawiać z wychowawczynią o Igorze. Ciekawa jestem co też mi powie wieczorem jak pójdę na ten dzień otwarty...
Niestety...faceci...zebrra mój też zawsze dla innych skory do pomocy,tylko dla mnie jakoś mało...

Doris ja tak samo lubię ten film, tez mnie rozwesela i tak pozytywnie nastraja...Silva, obejrzyj komedię romantyczna a nie dramat psychologiczny. Mi zawsze pomaga obejrzenie "Tylko mnie kochaj". Ta dziewczynka jest rewelacyjna. Oglądałam ten film już chyba ze 100 razy.
tylko zapamiętaj sen, podobno się spełniają te na nowym miejscuSłuchajcie, co do usg 3D, to nie do końca jest prawda z tym, że to wyłącznie jakaś fanaberia mamusi. No chyba że idzie się prywatnie specjalnie tylko po to, żeby sobie pooglądać dzidzię na monitorku i dostać filmik - wtedy to faktycznie taki drogi gadżet.
Ja miałam robione takie badanie 2d+3d w 12 i 20 tc - prenatalne i połówkowe u mojego gina. Za każdym razem płaciłam 200zł. Owszem, dostałam zdjęcia i filmik na cd, ale też wydruk wszystkich pomiarów, ocenę ryzyka, itd. itp. Przy okazji było nam z mężem łatwiej zrozumieć, o czym lekarz mówił, kiedy zobaczyliśmy Lenę nie tylko w czarno-białym obrazie 2d, ale też w 3d. Zatem faktem jest, że ginowi wystarczyłoby spokojnie 2d, ale dla rodziców i ich psychiki naprawdę nieoceniony jest obraz maleństwa wraz z opisem lekarskim w 3d.
Ja mam to szczęście, że na każdej rutynowej wizycie gin na chwilę przełącza się na 3d i daje popatrzeć na małą :-) Kiedy zobaczę jej buźkę, usmiech, oczka, od razu dostaję zastrzyk energii do następnej wizyty.
A zmieniając temat mam pytanie: czy zamierzacie chodzić lub chodziłyście przy pierwszej ciąży do szkoły rodzenia? Ja się zapisałam, bo tak doradzano...a co Wy o tym myślicie?