Izabela34
Fanka BB :)
U nas to jest tak, że rano mąż wstaje z łóżka i już dla niego wszystko jest ok. Wraca z pracy i się wita jak gdyby nigdy nic... Ja dzisiaj taka zblazowana jestem tym sterczeniem przy kuchni, że przyda się para silnych rąk do masowania plecków - alergie przerzuce na inny dzień :-)Izunia pączki piękne są i pewnie tak samo smaczne...a i widzę ,że z mężem już pogodzeni??"przez żołądek do serca" ??
Tak w ogóle mina Twojego męża "bezcenna"![]()



zobaczylam zdjecie i az mnie skreca. Jutro wracajac z pracy kupie sobie jednego (chociaz moglabym zjesc piec). Dla reszty rodziny postaram sie zrobic faworki, albo oponki (duzo taniej mi wyjdzie, bo jeden paczek kosztuje 1,3€). Teraz przynajmniej kanapke sobie zrobie chociaz marzy mi sie taki polski paczek z roza...