reklama

Czerwiec 2011

Larvunia, je też chcę takie!! :) i jutro sobie zrobię, a co:)

Iza, jakoś tak mnie poruszył Twój post, mam wrażenie, że o trudnych przeżyciach piszesz z dużą siłą i nadzieją- zazdroszczę Ci tego. Trzymam kciuki za piątkową wizytę :)
 
reklama
Czesc dziewczyny:-)

Nie byłam ostatnio bo mdłości daja mi sie we znaki ,zwłaszcze dwa ostatnie dni myślalam że umre:-(:-(:-(
Dzis wcale nie jest lepiej ,ale musiam zajrzec i przeleciec okiem czy oby u Was wszytko wporzasiu.
Ciesze sie ze oki u wszytkich, i zajrze znowu jak mi sie polepszy:-)

Trzymajcie sie
 
Larvunia ja wczoraj robiłam na kolację... pyszne mniam mniam.
Z Czarkiem jak byłam w ciązy już na sam koniec to nic innego nie jadłam jak nie racuchy z jabłuszkami... pyszotka:)

ale jaja ja też wczoraj robiłam bo mi się taaaaaaaak chciało :) dzisiaj też mi się zresztą chce i chyba zaraz zrobię następną turę. Tyko te chormony sprawiają, że jastem jakaś flegmatyczna i wszystko mi 100 razy dłużej zajmuje....
 
Dziewczynki powiedzcie, lekarz przepisał mi torecan na mdłości, wymioty i zaburzenia równowagi - podobno w ciąży można brać. Rennie na mdłości pomaga mi na 5 minut i niestety znów to samo, żadne domowe sposoby też nie działają. Myślicie, że mogę śmiało wziąć te lek?
 
reklama
Hej Dziewuchy! I jak samopoczucie....? napewno różnie z tym bywa....
Tusenfryd....ja dzisiaj też mam apogeum...mega mdłości + wymioty....jeszcze 7 dni do wizyty...poproszęo L4 bo nie daje rady...mężowi się to niepodoba, że chcę iść na L4 ale czemu nie skorzystać jeśli to 100% płatne...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry