• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2011

U nas dzisiaj słonko :) i dobrze. Wczoraj pierwszy raz wyszłam na spacer w wiosennej kurtce :D nie dopięłam się i brzusio wystawał. Sąsiedzi patrzyli i nie dowierzali, bo póki chodziłam w zimówce nie było prawie widać :D )

Mnie też udało się przychodzić całą zime w jednej z zimowych kurtek. Nawet nie myślałam że jest taka elastyczna:-)Jednak do wiosennej nawet nie podchodzę bo nie chcę się dołować,chyba wyruszę na zakup coś odpowiedniego z miejscem na brzuszek.
I powiem też szczerze że oprócz naprwde osób bliskich i najbliższych przyjaciół oraz koleżanek z pracy niekt nie wie że będę znowu mamą.Podejrzewam że dla wielu też będzie szokiem jak zobacza mnie z brzuszkiem a może nawet niektórzy z małym dzieckiem.

Agata
witaj
 
reklama
Agatka T - nie wiem co doradzić, trudna sytuacja, ale jeśli mąż miał do wczoraj umowę i od wczoraj L4 to chyba umowa zostaje przedłużona automatycznie?

Cholera nie znam się, może ktoś się zna na sprawach kadrowych?
 
Cześć Brzuchatki :-)

Ja dziś pospałam do 9:30, ale zanim zwlokłam się z łóżka, przygotowałam i zjadłam śniadanko, minęło trochę czasu. Nie wstałąm dziś z mężem, jak co dzień się dzieje, o nie słyszałam jego budzika, a to dlatego, że, jak nigdy, obudziłam się w nocy o 3:07 i nie mogłam zasnąć. Poszłam do łazienki, wróciłam, dalej nic. Poszłam do kuchni, zjadłam i jeszcze się rzucałam. Ostatni raz patrzyłam na zegarek po czwartej. W końcu zasnęłam. Ale nie było to fajne - współczuję tym z Was, które tak mają częściej...

AgatekR, witaj kochana! Jak miło Cię widzieć tutaj! :-D Cieszę się bardzo, że tak pozytywnie piszesz, mimo przeciwności losu. Trzymam kciuki za Twojego Syna i za Ciebie, oczywiście, stale i nieprzerwanie :-) Buziam mocno! :-) :*

AgatkaT, cholernie ciężka sprawa. Nie znam się ani trochę, ale mam nadzieję, że mąż szybko znajdzie pracę... Mój też szukał strasznie długo, wysyłał setki cv, a w końcu dostał jednocześnie kilka propozycji. Pozostaje być dobrej myśli...
 
Witam się słonecznie:)
Dzięki za rady co do angielskiego, Emilka chodzi na plac zabaw z Irolami, ale to takie dzikusy, że raczej się od nich nic nie nauczy:nerd:
U nas słoneczko świeci od samego rana, dziś ma być nawet 18 stopni, aż żal z domu nie wyjść, ale Emilka się przeziębiła i nie wiem czy jej się nie pogorszy jak będzie szaleć na dworze.
AgatkoR Dobrze, że jesteś i z tak dobrym nastrojem do nas piszesz.........
AgatkoT współczuję sytuacji, nie wiem co doradzić.

śmigam kawkę zrobić, się pomierzyć, poważyć i sfotografować. Później poczytam resztę wątków.......

Miłego dnia brzuszki
 
misialina kurcze nie przerażaj mnie...
Ja mojego urodziłam w 42 tc i strasznie jestem ciekawa jak będzie teraz z dziewczynką...Modlę się tylko żeby akcja zaczęła się samoczynnie bez konieczności wywoływania OXY:zawstydzona/y:
A tak z drugiej strony to ciekawe która z nas rozpocznie wątek PORODÓWKOWY :tak:
 
Misialina...blisko, blisko ale mi ostatnio jakoś czas wolno leci...może dlatego, że ja wcześniej byłam bardzo aktywna, praca w 12 h systemie, dom, rodzina, spacery, znajomi. A teraz siedzę i siedzę, jakieś małe zakupy, krótki spacer, bo jest mi ciężko długo chodzić i całymi dniami prawie sama. Chcialabym, żeby kończył się juz kwiecień a nie marzec :-)
 
Katamisz...ja też jestem ciekawa, która pierwsza...tylko oby nie za wcześnie...tak po 35 tyg możemy się rozpakowywać powoli :-).
Ja lecę na zakupy, zajrzę do Was potem.
Buziaki!​
 
reklama
To tak jak ja, tzn. kierunek taki sam, tyle ze ja w krakowie, no i duzo wczesniej:-D

A pracujesz też w ochronie środowiska w urzędzie?

Dziewczyny ale miałyście ciężki temat z tymi adopcjami...

Blusia dużo zdrówka dla synka

Misialina miłych odwiedzin przyjaciółki, masakra ten filmik :szok:

Agata witaj i zdrówka dla twojego syna i Ciebie, dobrze, ze masz u siebie babcie

Agabre kciuki za wizyte &&&&&&&&&&&&&&&&

Agatka współczuję, moze jednak coś sie wyjaśni z pracą męża

Tusen ja sie też do żadnej swojej kurtki wiosennej nie mieszczę, a nie lubię jak mi coś podwiewa więc na razie poratowała mnie mama taką uniwersalną kurtką wiosenną :-)

U nas dzisiaj pochmurnie i brzydko, ale teściiowa od dwóch tygodni raczyła mi dziś odpowiedzieć dzień dobry, WOW dla mnie szok choć nie zależy mi i nie zamierzam sie z nią "bardziej przyjaźnić"
A tak w ogóle mam kiepski humor i nie wiem czemu....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry