reklama

Czerwiec 2011

jasne, zgadzam sie z dagamit

i niefortunnie 2 razy napisalas, ze pewnie tu nie zostaniesz i ze jest 1000 innych tego typu miejsc... mnie to sprowokowalo do zartu, rownie niefortunnego...

jesli zechcesz zostac, to zaczniemy od poczatku, bardziej fortunnie:)
 
reklama
katamisz- no ja niby się ciesze z tego remontu, ale też nie usiedziałam i pomalowalam jedną ścianę :zawstydzona/y: a teraz leże do góry brzuchem :)
Zazdroszczę tego malowania, bo ja ciągle czekam z rozgrzebaną chałupą!! I pewnie też nie usiedzę i będę malować - może nie ściany, ale przynajmniej deski na ścianie, bo przemalowujemy je na jakiś przyjaźniejszy kolor :-)
 
Cześć dziewuszki:-)
W pierwszej kolejności Zeberrko wszystkiego co najlepsze :happy:
Jestem w szoku po szybkim powitaniu i jeszcze szybszym pożegnaniu nowej "koleżanki":szok: Od jej pierwszych słów od razu odczułam mało pozytywne nastawienie. Ja tylko jak pierwszy raz tu zajrzałam wiedziałam, że będzie super i nigdy nie odczułam jakichkolwiek antypatii, tylko mnóstwo serdeczności. Przykro mi się zrobiło bo nigdy bym się nie spodziewała, że ktoś tak tu wpadnie i od razu narobi kwasu. Musiałam to z siebie wyrzucić.
 
Zawiozłam rodziców na imprezkę i miałam okazję poprowadzić nowe autko taty, ale fajne! Pewnie nie jesteście fankami samochodów ale ja uwielbiam prowadzić autka, którymi nigdy wcześniej nie jeździlam. To auto taty jest super ekologiczne i ekonomiczne przy okzaji, ma dwa silniki elektryczny i normalny benzynowy. Stojąc w korku jedzie się na elektrycznym, który ładuje się przy wiekszych prędkościach kiedy w użyciu jest ten zwykły. Średnie spalanie niecałe 4l, ach jakie to piękne. I przy okazji automatyczna skrzynia biegów więc lewa noga w stałym odpoczynku:) No dobra, już nie przynudzam:)

Mój M. jeszcze jedzie do domku na rowerku, jak wróci zabieramy się za kolejnego grilla. Dziś w repertuarze szaszłyki mięsno-warzywne:)
 
Zawiozłam rodziców na imprezkę i miałam okazję poprowadzić nowe autko taty, ale fajne! Pewnie nie jesteście fankami samochodów ale ja uwielbiam prowadzić autka, którymi nigdy wcześniej nie jeździlam. To auto taty jest super ekologiczne i ekonomiczne przy okzaji, ma dwa silniki elektryczny i normalny benzynowy. Stojąc w korku jedzie się na elektrycznym, który ładuje się przy wiekszych prędkościach kiedy w użyciu jest ten zwykły. Średnie spalanie niecałe 4l, ach jakie to piękne. I przy okazji automatyczna skrzynia biegów więc lewa noga w stałym odpoczynku:) No dobra, już nie przynudzam:)

Nie przynudzasz wcale!!Jakie to autko??Poka szybko :tak: Może jakiś link do allegro??
Ja kocham samochody!!Od dziecka je uwielbiałam i zawsze chciałam poznać wszystkie marki i dzięki temu w tej chwili wszystkie rozpoznaję na ulicy bez problemu :tak: Ogólnie z facetami bardzo często rozmawiam na tematy związane z eksploatacją,spalaniem oraz naprawą auta:)Także temat rzeka...Sama jestem posiadaczką gówienka o nazwie Seicento 2002r - kiedyś się dorobię to sobie go zmienię na nowszy model :-p



Cześć dziewuszki:-)
W pierwszej kolejności Zeberrko wszystkiego co najlepsze :happy:
Jestem w szoku po szybkim powitaniu i jeszcze szybszym pożegnaniu nowej "koleżanki":szok: Od jej pierwszych słów od razu odczułam mało pozytywne nastawienie. Ja tylko jak pierwszy raz tu zajrzałam wiedziałam, że będzie super i nigdy nie odczułam jakichkolwiek antypatii, tylko mnóstwo serdeczności. Przykro mi się zrobiło bo nigdy bym się nie spodziewała, że ktoś tak tu wpadnie i od razu narobi kwasu. Musiałam to z siebie wyrzucić.

Kuma popieram...dla mnie to forum jest wyjątkowe.Każdy ma inne zdanie i ma do tego pełne prawo ale po co tak wpadać i siać ferment??

Lecę zamówić obiadek dla nas bo Misiek mi się nawdycha tej kamienistej plaży i odjedzie ;-) Btw...właśnie siedze i męczę się nad pisaniem opracowania czym jest masturbacja i petting...mówię M że idę zająć się masturbacją bo musze to skończyć do wieczora...hehe :)))
Rozwaliłaś mnie tym pettingiem i masturbacją :laugh2:Może zademonstrujesz różnicę??
 
katamisz ooo... widzisz ja też uwielbiam samochody więc doskonale cię rozumiem:)) Mój M. nie może wyjść z podziwu, że wiem o nich tyle co ona. A jak przyjeżdżam do warsztatu i zadają mi jakieś pytanie nt auta to uwielbiam ich miny keidy na każde pytanie odpowiadam bez zmrużenia okiem:) Mechanicy są pewni, że nawet nie wiem czy diesel czy benzyna heeh:)
Auto taty to Toyota Prius Toyota - Toyota Prius
Wizualnie podoba mi się średnio choć na żywo wygląda znacznie lepiej niż na zdjęciach. Ale prowadzi się super. Ja w ogóle uwielbiam Toyoty. Wcześniej tata miał Verso (Moje marzenie!), ja jeżdże Yarisem.
 
ale sie wypocilam...
pod kolderka po nos siedzialam od wczoraj... niedawno kapiel wzielam i chyba lepiej sie czuje ;-) pisze chyba bo nie jestem pewna, kreci mi sie w glowie jeszcze chyba teraz oslabienie mam :sorry2:
Cale szczescie ze moj dzis na 17.00 dopiero do pracy zalatwil sobie, bo chyba bym umarla sama z dzieckiem i psem...

jak Wam mija dzien :-)
 
reklama
Hej
U mnie dziś straszne nudy...posprzątałam mieszkanie, zrobiłam pranie, byłam na zakupach, obiad zjadłam sama bo nikogo nie ma i tak siedzę przed tv i oglądam Prosto w serce.
Julia się kręci cały czas :-). Już bym chciała pójść z nią na spacer :-)
Jakoś mi się ten dzień strasznie wlecze, dopiero 17 będzie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry