Cześć brzuszki,
piszę teraz dopiero bo od rana z M jestęsmy zagonieni, przyszły płytki do łazienki i zaczęło się układanie, do tego odebraliśmy zasłony więc M musiał zawiesić, potem szybkie sprzątanko bo mieliśmy gości, dopiero teraz mogę odetchnąć :-).
Na polku niestety szaro i smutno, pogoda nie zachęca co spacerków.
Właśnie oglądałam pogodę i zazdroszczę m.in wrocławianką jutrzejszych 22 stopni!!
zeberka - sto lat sto lat sto lat!!! Zdrowia, spełniania marzeń i oczywiście bezproblemowego porodu zdrowego dzieciaczka !
katamisz- remonty są fajnę ale na chwilkę dopóki zmęczenie mnie nie powali, co ostatnio dzieje się szybko:-)
wniebowzięta - witam cię i zapraszam do dyskusji, na początku ciężko się odnaleść ale potem to już z górki
agatkaT - uwielbiam grilować ale jeszcze nie było u mnie odpowiedniej pogody, chociaż nieraz M robił grila jak akurat była burza i grill stał pod dachem, może jutro się uda ;-). Ale smaka mam od dawna.
Idę dalej czytać co tam u was