reklama

Czerwiec 2011

reklama
Andariel ufff...jak dobrze, że wszystko się dobrze skończyło. Nie muszę pisać, że masz leżeć bo o tym sama doskonale wiesz, dobrze że możesz zostać w domku a nie w szpitalu! Mam nadzieje, że mąż dobrze gotuje:)

Misialinko dzięki, zaraz obejrzę ten przepis na szarlotkę, mam nadzieję że nie przewyższy moich mozliwości:) A wózeczek świetny!!! Bardzo lubię te wózki, do tego kolorek piękny! Truskaweczce się spodoba z pewnością:)
 
Jej, Andariel, bidulko -ale się stresu najadłaś!!! teraz tylko leż grzecznie !!!:)

U mnie wieczorem też były skurcze- cztery silne co ok 10 min. Michał już zaczynał odmierzać na zegarku częstotliwość a ja łyknęłam no-spę i modliłam się żeby przeszło. Przeszło! Jestem cała jakaś obolała (pachwiny, plecy, podbrzusze) ale skurcze poki co sobie poszły. Za to z rana przyszła biegunka, więc chyba zostanę dziś w łóżku i poobserwuję co się ze mną dzieje... Mały daje czadu, więc chyba jest ok- muszę po prostu odpocząć, co i Wam zalecam kochane (Andariel ma rację- żadnych szaleństw z porządkami)!

Lecę doczytać co u Was, bo tylko w sumie posta Andariel zdążyłam przeczytać;)
 
Justys -co do śluzu -ja też wciaż wymieniam wkładki- wczoraj kupiłam od razu 3 paczki, bo byly w promocji a ja tego na tony zużywam:) Taki urok 3 trymestru:)

Misia- ale świetny kolorek wózeczka, b. podoba mi się furka Malwinki!:))
 
Weszłam na ogólny, aby przeczytać do z Andariel - noooo kochana..... okien to nawet ja nie myję - nie, że w ciąży, ale co do zasady od wielu lat - nie umiem :no:
Ja posprzątuję - bo co jakiś czas muszę się położyć. Niestety zostałam dziś wystawiona do wiatru z pomocą, no a pewne rzeczy zrobić trzeba :tak:
Odnośnie wkładek - największe "szaleństwo" było w pierwszym trymestrze - jako, że używam ich na codzień od wielu lat to jest to stała moja pozycja na liście zakupów.
 
traschka - jakoś sobie mężasty radzi, na szczęście;-)małej mi szkoda tylko, bo wciąż słyszy "nie teraz", "zaczekaj", "zaraz sie pobawimy"- no bidula moja mała;
Aestima dobrze robisz - kładź się i poodpoczywaj, naładuj akumulatorki:tak:
moje skurcze o tyle mnie niepokoiły, że były bardzo bolesne i drętwiała mi skóra na potylicy - jakieś takie mrowienie się rozchodziło (a pamiętam to uczucie z 1 porodu);
Misialina bardzo udany zakup - i cena atrakcyjna, i wózek z czystego domku, no i kolor śliczny; to teraz się pewnie przesyłki nie możesz doczekać?
ja sobie wczoraj zamówiłam 3 biustonosze miękkie do karmienia, bo jak poprzymierzałam te z 1 ciąży, to się okazały już teraz za ciasne;
wkładek odkąd urodziłam Ninkę używam codziennie (tak samo jak zrezygnowalam ze stringów, a tylko te kiedyś nosiłam), jakoś tak czyściej, higieniczniej się czuję (ale żeby nie było - nie mam problemów z nietrzymaniem moczu;-))
 
reklama
Justys -co do śluzu -ja też wciaż wymieniam wkładki- wczoraj kupiłam od razu 3 paczki, bo byly w promocji a ja tego na tony zużywam:) Taki urok 3 trymestru:)
Misia- ale świetny kolorek wózeczka, b. podoba mi się furka Malwinki!:))
Odnośnie wkładek - największe "szaleństwo" było w pierwszym trymestrze - jako, że używam ich na codzień od wielu lat to jest to stała moja pozycja na liście zakupów.
ja kupuję w rossmanie pakowane po 100 szt discreet i jestem b.zadowolona.a ze zmianą to już nie mam siły...

mi też baaardzo się podoba,nawet kolor jest super.b.udany zakup.gratuluję
yes2.gif


andariel ale stracha się najadałam. leżeć nie wstawać!
aestima ty też jak takie rzeczy wam się przydarzają

traschka ja też no comment:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry