reklama

Czerwiec 2011

Witam brzuszki z mokrego i wietrznego południa polski.
Dzisiaj spałam jak maly suseł i wstałam tylko raz ok 5,30 a potem spałam do 9. Czuje się świetnie i miałam dzisiaj wziąść się do sprzątanka bo wczoraj wyprałam tylko ciuszki dla dzidziaczka ale po przeczytaniu posta Agaty stwierdziłam że mam cały dzień na odkurzanie spokojne. Nie ma co ryzykować!

Silva-wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek!!!
Zołza - też dzisiaj rano myślałam żeby zrobić już kątek dla małej bo narazie mam wszystko ale w różnych miejscach a zwlekac też nie ma co :-)

Dzisiaj z samego rana obudziło mnie mocne kopanie małej, leżałam na lewym boku i miałam wrażenie że wystawia pionowo nogę w górę na prawym boku, szkoda ze biust mi go zasłaniał bo nóżnka wystawała chyba z 2 lub 3 cm :-):-). Jak pomasowałam to uciekła :-)
 
reklama
Anapi, super, że jesteście w domku i w dwupaku! :-)

Trasia, genialny pomysł z naszywką! Niestety, ja haftowałam w podstawówce, ale nie mam do tego cierpliwości... Powodzenia!

Zebrra, ja nigdy nie udzielałam się na żadnym forum i tu na początku chciałam się wprosić do grup ;-) Ale się jakoś ogarnęłam. Masz rację z tym podejściem do nowych, aczkolwiek koleżanka wniebowzięta sama się prosiła - jej podejście było takie, że nie dziwię się reakcjom dziewczyn.

A mi dziś tak ciężko oddychać, że nie mogę... Niuniek się kręci, jest dobrze, ale płuca nie mają miejsca... Pewnie kapusta się do tego przyczyniła... Ech, cierp ciało, jakeś chciało :-p
 
Anapi dobrze że jesteś!

Ja też jeszcze kącika nie przygotowałam .Nie wiem na co czekam bo będzie coraz ciężej. A muszę pomalować, meble poprzestawiać i pułki poprzykręcać. Łóżeczko skręcone czeka w garażu, ale nie mam jeszcze pościeli w różowym kolorze . Codziennie przeglądam też wózki i nie potrafię się zdecydować.
 
Zołza - Wniebowzięta była oryginalna, to prawda, ale starałam się podejść do niej normalnie, może chciała pokazać jaka jest przebojowa, a może bała się odrzucenia, więc już na samym początku zaznaczyła, ze jeśli nie tu, to gdzie indziej - nie wiem - staram się nie oceniać ludzi na takim etapie...
Mnie bardziej chodziło o wczorajsze "przywitanie" Brunetki86...
Zresztą w ogóle od jakieś czasu "nowe" są witane w dosyć oschły sposób...
 
Anapi dobrze, że wszystko w porządku i wróciłaś do domku! Czekałyśmy tu na wiadomość od ciebie:)

Zołza myslę, że Zebrze nie chodziło o wniebowziętą tylko o wczorajszy wątek "ślubny" brunetki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry