reklama

Czerwiec 2011

reklama
Cześc Brzuszki!
Ja już w domu!!!
PRZEDE WSZTYSTKIM DZIĘKUJĘ MISIALINIE, KATAMISZ, AGACIE R ORAZ ZEBERCE ZA TROSKĘ ORAZ SMS, KTÓRE BARDZO WIELE DLA MNIE ZNACZYLY I BYLY BARDZO WSPIERAJĄCE!!!!!

Z Julcią wszystko dobrze, okręcona jest raz a nie dwa a to nie jeste groźne, mam obserwować ruchy dzidzi tak jak każda z nas i się niczym nie martwić.
Julinka rosnie jak na drożdzach, strasznie rozrabia i pępowina w niszym jej nie przeszkadza :-). Lekarze powiedzieli mi, że prawie każde dzieciątko jest okręcone wokół szyi, rączek, paszek itp. ale lekarze rzadko o tym mówią pacjentkom, żeby ich nie niepokoić. No ja o tym wiem...i nie wiem do tej pory czy chciałabym wiedzieć.....
Przebadali mnie dokładnie w szpitalu, moja "szynka" ma.......5 cm!!!!!!!!! Masakra!!! Myślałam, że się skróciła. Jak ja urodzę?????
Jestem już spokojniejsza w każdym razie!!!
Muszę trochę nadrobić czytanie, bo czytanie na telefonie jest dość uciążliwe :-)
Buziaki dla Was i dziękuję Wam Wszystkim za wsparcie i kciuki!!!!
 
Traschka współczuje ale kobitko nie martw sie odpoczywaj dużo a energia sama wróci :-) ta pogoda też dodatkowo dołuje, ale już niedługo ma być ładnie :-)
Doris super, ze jesteś :-) jak dobrze, ze z Julcią wszystko ok :-)
 
dziewczyny, może głupie mam pytanie, ale tłumaczę go otępieniem ciążowym;-) możemy jeść rabarbar w ciąży? Chodzi mi po głowie, że coś tam kiedyś czytałam o rabarbarze, ale nie mogę znaleźć, a mam wielką ochotę na ciasto z rabarbarem, już nawet składniki wszystkie mam:tak:
 
Doris witam z powrotem !! super ze z Julcią wszystko ok :-)

ja sie melduje że zyje...dzięki Doggi za eski :) Ból dalej nie przeszedł, zmienia się tylko jego natężenie w zależności czy siedzę, czy lezę.... ale jakąś śpiączke od tego bólu mam spałam już dzisiaj łącznie 6 godzin :szok: ciekawe co będzie w nocy....ciągle mnie goni do kibelka, więc zapasów nie da się zrobić :-(

ból ciągnacy po bokach brzucha i w dół :( do tego troche mdło, głowa boli :( o 19 45 udało mi się umówić wizyte u mojej ginekolog...a dermatolog natomiast odwołała wizyte i dopiero jutro ją mam a wysypka na całym ciele, kropki bąble no normalnie wyglądam jak koperta bąbelkowa....

Beniu rusza się normalnie ani więcej ani mniej, ale mam wrażenie ze sie wpycha coraz niżej... eh 3majcie kciuki żeby dziś nie chciał wyjść...niby fajny prezent ale kurcze....troszke to za wcześnie !!!
 
Ironia niech Beniu spokojnie sobie jeszcze pływa, dacie radę! I wszystkiego najlepszego:)))

Doris dobrze, że wszystko sprawdziłaś i możesz spokojnie odetchnąć, najgorsze są te nasze obawy. J też co jakiś czas martwię się np o ilość ruchów itp, na szczęście w końcu wszystko się uspokaja.

Blusia dla mnie Inka to jak woda:) Ale dziś od rana mam bardzo niskie ciśnienie jak na mnie, nie wzięłam więc żadnej tabletki a ciśnienie utrzymuje się poniżej 120/80 więc wypiłam normalną kawę. Czuję się jak nowo narodzona! Mam tyle energii że zaraz wychodzę z M. na spacer:)

mrsmoon ja bym się nie zastanawiała nad tym rabarbarem tylko spokojnie zjadła takie ciasto! Też je uwielbiam i nie sądzę, żeby rabarbar był zabroniony. To przecież roślinka:)
 
Doris, super że już jesteście w domku :)

Ironia, to dobrze że dziś wizyta, niech tam gin obluka co się dzieje i czy masz się szykować na poród. Choć życzę, żeby synuś jeszcze trochę posiedział.

Trasia, ja muszę zacząć dzień od kawy i nawet nie to, że mnie jakoś specjalnie pobudza, bo ja po wypiciu jej mogę iść spać :zawstydzona/y: ale po prostu mi smakuje. Taki rozpuszczalnik z mleczkiem i cukrem :)

Mrsmoon, ja też nie słyszałam o tym żeby rabarbar mógł szkodzić. A więc życzę smacznego :)

Kurcze, bolą mnie te kopytka, a pojechaliśmy tylko po Jasia i skoczyliśmy do sklepu po szybciutkie zakupy. Czuję się jakbym godzinę łaziła :/
 
Ironia, trzymaj się tam i nie daj się!!!!
Mrsmoon, ja wczoraj też jadłam ciasto z rabarbarem :-) mniam... nawet bym nie pomyślała, że mi go nie wolno :-p Jedz do woli, nic się nie dzieje po nim. Przetestowałam na sobie ;-)
 
reklama
hejka.mi znowu bb szwankuje,ale z logowaniem tym razem.
ironia wszystkiego najlepszego:tak:

ja miałam ostatnio skurcze łydek-jezu jaki ból,potem chodzić nie można...

ja dziś zaleguje na kanapie cały dzień-nawet z małym mi się bawić nie chce-aż wstyd:zawstydzona/y:

cześć doris
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry