reklama

Czerwiec 2011

zolza super sie czyta tak optymistyczne posty z rana ;-) milego dzionka :tak: i udanej mini parapetowki ;-)

cinamon ale przedszkolanka... masakra jakas, szukaj innego przedszkola :baffled:
No i udanego spotkania i imprezki :tak:

 
reklama
Witajcie po krótkiej przerwie

Nie było mnie bo mieliśmy akcje z autem - a mianowicie w końcu go kupiliśmy :-)
No i sprawy, załatwianie itp. masakra jakaś... oczywiście kolejki wszędzie i niewygodne krzesła... a w końcu sie okazało że nie zarejestrowaliśmy bo brakowało jakiegoś podpisu od współwłaścicielki :wściekła/y: i dupa... musze znów jechać w czwartek i sie umówić na zarejestrowanie...
Ale koniec z końców - mamy autko Ford Fusion z 2003 roku i do tego w fajnej cenie :-)

Acha i jeszcze jedna super wiadomość - moja przyjaciółka też jest w ciąży w 8 tygodniu :-) ma termin na 7 grudnia :-) :-) :-) ale sie ciesze ze dzieciaczki nasze będą z tego samego roku. No i żeby tylko było wszystko ok :-)
A teraz poczytam choć troche co tam u was
 
hejka.
mały odesłany do przedszkola,ja się miałam wziąć za robotę,ale znowu mi tlenu zaczęło brakować:no:
muszę wyprać poszewkę od materaca i pościel wełnianą przed spakowaniem w worki.generalnie roboty mi teraz nie będzie brakować
miłego dnia życzę.u mnie słonko,więc pewnie na dworze więcej będę siedzieć.
 
Cześć kochane

Witam Was bardzo słonecznie:)

Przede wszystkim jak tylko coś by się miało zacząć to obiecuję ,że napiszę dziewczynom sms-a.Mam numer do Doris, Setany, Zolzy więc bez obaw napiszę do wszystkich trzech i zawsze jest szansa ,że któraś z nich będzie mogła Wam tu coś przekazać ode mnie:)Bardzo dziękuję za troskę jesteście cudowne!!

Co do tego czopa śluzowego to aż tak bardzo się nie obawiam bo mi przy Igorze odchodził stopniowo też przez 2 dni jakoś i na 1,5 tygodnia przed porodem(w dodatku wywoływanym) więc każda kobieta przechodzi to raczej indywidualnie.Świadomość ,że może być to już za tydzień czy dwa zaczyna mnie przerażać!!W poniedziałek 16-tego idę do lekarza więc zobaczymy co on powie a na razie jestem spokojna:)
Wczoraj kupiłam torbę do szpitala ale taką ładną na kółeczkach.Jest super!!To był ten czynnik mobilizujący mnie do spakowania się:) Oficjalnie mówię Wam ,że jestem już spakowana-zostało mi do dorzucenia kilka drobiazgów.

Dzisiaj dzień zapowiada się bardzo upalny.Już w tej chwili w cieniu od ulicy mam 19 stopni.

Życzę Wam kochane miłego dnia.Ja zmykam ale obiecuję ,że zajrzę do Was po południu :* i nadrobię nie doczytane wątki :)
 
Witam się porannie z Kochanymi Brzuszkami!!!! Piękna pogoda...wczoraj spędziłam pól dnia na podwórku, wyplwewiłam pół ogrodu (a jest co plewić) co odczułam wieczorem, nasiliy się sklurcze i bolał brzuch ale teraz jest znowu ok więc nic mi nie jest, moge plewić dalej. W przyszłym tygodniu kupię kwiaty i obsadzę moje doniczki :) uwielbiam byc otoczona kwiatami. Przewijak raz pomalowany na biało, dzisiaj druga warstwa i będzie gotowy, zaraz wstawiam pościel do pralki i wywieszam na podwórko...potem obiadek...kurde ale mam powera dzisiaj...ciekawe na jak długo :P

Zołza...świetny masz humor...i tak 3maj :)

Larvunia...miłego leniuchowania :)

Cinamon...nauczycielka przereklamowała przedszkole :)

Tusen...gratulacje dla synusia :)
 
jejku tak patrze na Wasze suwaczki i co niektore to juz na dniach moga rodzic! ale czas zlecial....
'
ja tez zycze milego dnia, dzis mam dzien lenia wiec ide najpierw do wanny a pozniej przed tv polezec ;-) Pozniej po mlodego do przedszkola, spacer po lesie i dzien zleci ;-)
 
Witam się porannie z Kochanymi Brzuszkami!!!! Piękna pogoda...wczoraj spędziłam pól dnia na podwórku, wyplwewiłam pół ogrodu (a jest co plewić) co odczułam wieczorem, nasiliy się sklurcze i bolał brzuch ale teraz jest znowu ok więc nic mi nie jest, moge plewić dalej. W przyszłym tygodniu kupię kwiaty i obsadzę moje doniczki :) uwielbiam byc otoczona kwiatami. Przewijak raz pomalowany na biało, dzisiaj druga warstwa i będzie gotowy, zaraz wstawiam pościel do pralki i wywieszam na podwórko...potem obiadek...kurde ale mam powera dzisiaj...ciekawe na jak długo :P

Ha ha ha, jesteś cudna :-D
A co do powera, ja mam takiego od niedzieli i nadal mnie trzyma :-D Idę zaraz wyjmować rzeczy ze zmywarki, zdjąć z suszarki wczorajsze pranie i wstawić nowe. Poodkurzam i zobaczę, co jeszcze mogę zrobić ;-)

Katamisz, a ja muszę posprawdzać moją torbę, bo chyba mam wszystko, ale cholera wie, czy czegoś nie pominęłam... ;-)
 
katigratulacje nowego autka

Misialina
Ty to terminator jesteś,skąd tyle siły w Tobie.
Ja planuje na sobotę kwiaty zasadzić ,ale to jak mąż będzie miał wolne bo schylać sie mi jest cieżko.(ale zabłysnełam gramatycznie):baffled:
katamisz po twoim poście właśnie zastanawiam sie czy mojej torby nie zamienić na walizeczkę na kółkach.Z tym że mam ja bardzo małą nie zmieści sie tyle co w tej co już spakowałam,mam jeszcze jedną ale znowu bardzo dużą.Czy zostało mu pobuszować po sklepach w poszukiwaniu czegoś odpowiedniego.
 
reklama
witajcie z ranca:) pospalam dzis troche dluzej bo po wczorajszym szalenstie z robota nie moglam spac z przemeczenia do tego snilo mi nasze forum, ze kazda cos boli a nie mnie-ja sie panicznie boje znowu przenoszenia i wywolywania wiec wstalam dzis kompletnie rozbita:-( ale wstaje i dzis zrobie porzadek u mlodej w pokoju.
mialam w nocy taki jeden mega skurcz i od razu mi sie przypomnialy skurcze porodowe:szok:
jakby co to jestem na bierzaco co u kazdej slychac ale nie idzie mi odpisywanie w ogole:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry