Doggi
Fanka BB :)
Nie wiem własnie, ale pierwsze słyszałam takie coś... no ale cóż, może akurat w tym szpitalu tak jest w innym nie, nie wiem 
A zapomniałam napisac najwazniejsze, cos o co się martwilam... pan doktor powiedział :
"Mimo, że w chwili obecnej nic się nie dzieje, to ciąża na tym etapiie jest tak nieprzewidywalna, że jak pani by zaczęła rodzic nawet teraz w tej chwili, to już nie ma żadnych obaw czy dziecko sobie poradzi, to 36 tydzien i dziecko jest na tyle duże i rozwinięte, że nie ma zagrożenia dla jego życia w razie ewentualnego przedwczesnego porodu, bo dalej by byl przedwczesnym nazwany, ale bac się nie ma czego w razie wystąpienia akcji porodowej"
wiec spoczi foczi
A zapomniałam napisac najwazniejsze, cos o co się martwilam... pan doktor powiedział :
"Mimo, że w chwili obecnej nic się nie dzieje, to ciąża na tym etapiie jest tak nieprzewidywalna, że jak pani by zaczęła rodzic nawet teraz w tej chwili, to już nie ma żadnych obaw czy dziecko sobie poradzi, to 36 tydzien i dziecko jest na tyle duże i rozwinięte, że nie ma zagrożenia dla jego życia w razie ewentualnego przedwczesnego porodu, bo dalej by byl przedwczesnym nazwany, ale bac się nie ma czego w razie wystąpienia akcji porodowej"
wiec spoczi foczi

Ja omijam tą instytucję szerokim łukiem. Oczywiście, nie wszyscy są tacy, ale zdecydowana większość.