CZEŚĆ BRZUSZKI!!!!
właśnie poczytałam co u Was wczoraj i to co ogarnęłam i spamiętałam to chcę odpisać...przepraszam,jeśli kogoś w ważnej kwestii pominełam;-)
Doggi własnie przeczytałam, że zemdlałas....mam nadzieje,ze dzis czujesz sie lepiej....cieszę się,że już byłas u lekarza..takie sprawy trzeba pilnować!!uważaj na siebie mamuśko!!
Zołza odpoczywaj dziś..nie można się tak przesilać..choć wiadomo, że każda to robi bo cięzko bezczynnie wysiedziec/wyleżeć
Asinka mój mąz tez tak mówi,"dzis zostan w domu,leż"...a ja się tez irytuję i mowię,że przeciez nie mogę do konca ciązy lezec,ze jak w klatce..ze chce tez wychodzić..a on mówi:'przeciez ja chce dobrze-to dla twojego dobra"...jakos w ciąży wszystko odbieram poirytowana...
Blusia wracaj do zdrówka..a Twój opis,że jeszcze nie mozesz rodzić bo nie poprane,nie poprasowane..hihi....rozbawił mnie
Dziś znów gorąco
Zobacz załącznik 353174...moje stopy takie opuchniete, że wczoraj ledwo stałam,choć nigdzie na łazikowanie się nie wypuszczałam...skręcilismy łózeczko, powiesilismy połeczkę-literki:-) i wszystko szykujemy..tak napatrzeć sie nie mogę...jak już bedzie all posprzątane i ogarniete to Wam pstryknę foto...póki co poscieli nie kładę,materacyk przykryłam kocykiem..taka radosc mnie ogarnia jak na to patrzę...wczoraj sobie żartowaliśmy, że my tu RODZICE

w pełnym zaangażowaniu szykujemy a mały nawet nie wie i sobie spokojnie buszuje w brzuszku;-)
..a dzis mam na 13 wizytę u lekarza więc mam nadzieję,że same pozytywne wieści przyniosę..zastanawiam się ile jeszcze razy odwiedzę lekarza

czy jeszcze USG bedzie czy juz tylko badanie?