Doris mozliwe, że ja też wybiore się nad jeziorko na weekend. Mama ma końcówkę urlopu, ciężko jej po śmierci babci i myslę, że dwa dni nad jeziorem bardzo by jej pomogły dojść do równowagi. I nie wiem czego się bać w wyjeździe! Jeśli zacznę rodzić tam, to co za różnica? ZBiorę się i pojadę do szpitala tak samo jakbym jechała z domu

A odpocznę jednak bardziej.
Setana mi też drętwieją dłonie. To jest zespół cieśni nadgarstka, zniknie po ciąży.
dagamit oglądałam na VOD wszystkie odcinku tego serialu dokumentralnego o porodach w Anglii (zapomniałan nazwy) i tam wszystkie babki miały ten gaz rozweselający. Ale nie sprawiały wrażenia uspokojonych, wrzeszczały jak wszystkie inne
Asinka ale dlaczego lekarze straszyli insulina? Z tego co kojarzę przy cukrzycy ciążowej zaleca się jedynie dietę i to wystarcza.
mamusia strasznie mi przykro z powodu tej pracy... akurat w takim momencie
agabre ja też tak czasem mam, że budzi mnie sms lub tel, patrzę na zegarek a tam 10.30! Strasznie mi wtedy głupio, ale z drugiej strony ja nie mogę bardzo długo zasnąć w nocy więc kiedyś muszę to odespać.