Cześć dziewczyny!
Nie wiem czy oglądacie na DDTVN o porodach z użyciem gazu rozweselającego - podobno we Wrocławiu już się takie odbywają i są całkowicie bezpieczne. Nie potrzeba żadnych środków przeciwbólowych, bo ten gaz załatwia wszystko - odpręża, relaksuje, łagodzi odczuwanie bólu. Fajnie to wygląda - nawet jedna kobieta powciągała trochę na wizji i w parę sekund zaczęła się śmiać
Oglądałam to ale nie od poczatku - siostra do mnie zadzwoniła, żebym zobaczyła, bo to pierwsze w Polsce porody z uzyciem gazu rozweselajacego i odbywaja się własnie w jednym z wrosławskich szpitali. Już widziałam jego użycie właśnie w tym serialu na vod "cud narodzin", to dokumentalny serial o porodach kręconych w jednym szpitalu w Anglii. Moje spostrzeżenia są takie: Angielki to mało atrakcyjne kobiety

a co do tego gazu to nie wiem czy im pomagał ale wiekszośc jak już sie dorwała to nie chciała wypuscić ustnika i oddychcać normalnie, część była mocno odurzona i zachowywała się conajmniej dziwnie... Niektóre jak przesadziły to odlatywały i nie miały ochoty na współpracę. Moim zdaniem ostro te kobiety się tym gazem tam szprycowały i przesadzały. Ciekawe jak to u nas będzie.
Misialina i co u Ciebie? jak sytuacja? jak się czujesz?
Setana – od samego poczatku ciąży mam ten problem ! Przed ciążą tez to było ale nie tak jak teraz.. Lekarka powiedziała, ze to z niedoboru magnezu i łykam od kilku miesiecy po 3x2 tbl i generalnie nic to nie daje, bo zazęły od około 2,5 miesiaca drętwiec też nogi :/ I to jest straszne uczucie, bo np chwytam kubek i on mi wypada z ręki bo mi paluchy zesztywniały i wygięły w paragraf, a nogi.. raz wchodzac po schodach podnosze noge na stopien a ona ani drgnie i sie wywaliłam (ale sie tak pieknie przekrecilam ze spadłam na tyłek) a tak dłuzej posiedze i wstane to juz nogi nie ogarniaja.. możliwe, że coś gdzies tam w środku uciska i to stąd..
Kurcze mnie najbardziej właśnie martwi ta niemoc w dłoniach i to, że te paluchy sa zdrentwiałe cały czas cokolwiek bym nie robiła..
Mamusia czerwcowa współczuję Wam takich zmartwień teraz

Mam nadzieję, że sytuacja szybko się poprawi i wyjdzie Wam jeszcze tylko na lepsze, że za jakiś czas będziecie mogli powiedzieć "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło". Tule mocno.
Setana mi też drętwieją dłonie. To jest zespół cieśni nadgarstka, zniknie po ciąży.
Traschka mam nadzieję, że to to i faktycznie przejdzie po porodzie. Niemniej jednak teraz bardzo mnie to niepokoi, że to odrętwienie palców wcale nie chce puszczać, nawet na moment
Ja mam nadmiar takiej wydzieliny po nocy. Czasami jak od razu po wstaniu nie pójdę po prysznic, tylko chwilę pochodze, to czuję mokro w kroku
Izka mam podobnie, jeszcze nigdy w życiu nie zmieniałam tak często piżamy...