reklama

Czerwiec 2011

Dzień dobry dziewczyny.
W poznaniu cieplutko ale słoneczka jakoś nie widac na dworze :(
Nockę miałam straszną !! Budziłam się co 30 minut z bólem brzucha i na siusiu, po czym kładłam się na nowo spac... o 7.30 ostatnia pobudka była i potem spałam już do 9 i obudziłam się bez bólu brzuszka :) Jaka ulga, choc na chwile :) Ale połaziłam, sniadanie zrobiłam i znów lekkie ciągnięcie czuję, ale to jest takie znośne, ze prawie juz niezauważalne.
Wczoraj miałam jest 3 strzały wielkiego skurczy-byka i wzięłam drugą no-spę i padłam ale i tak budziłam się co 30 minut :/ No cóż coś się dzieje po malutku, ciekawe jak długo jeszcze się będzie działo ...

Saffi – ja takie delikatne pobolewanie miałam już jakiś czas temu... a to co się teraz dzieje, masacra no-spe biore i troszke rozluźnia ale bez szału

Marta – powodzenia na ostatniej lekcji :) i gratuluje nocy przespanej :)

Ironia – no w szpitalach nie rozpieszczają z jedzeniem... Ale jak jestes głodna to jedz, najwyraźniej Beniu potrzebuje :) I tym ze niedługo na porodówkę pojedziesz, to się nie martw, każda z nas tak naparwdę zaraz tam pojedzie ;)

Setana – od samego poczatku ciąży mam ten problem ! Przed ciążą tez to było ale nie tak jak teraz.. Lekarka powiedziała, ze to z niedoboru magnezu i łykam od kilku miesiecy po 3x2 tbl i generalnie nic to nie daje, bo zazęły od około 2,5 miesiaca drętwiec też nogi :/ I to jest straszne uczucie, bo np chwytam kubek i on mi wypada z ręki bo mi paluchy zesztywniały i wygięły w paragraf, a nogi.. raz wchodzac po schodach podnosze noge na stopien a ona ani drgnie i sie wywaliłam (ale sie tak pieknie przekrecilam ze spadłam na tyłek) a tak dłuzej posiedze i wstane to juz nogi nie ogarniaja.. możliwe, że coś gdzies tam w środku uciska i to stąd..

Dagamit – czytałam gdzieś o tym gazie i nie powiem baaaardzo mi się spodobal :D ale u mnie w szpitalu raczej takiego czegoś nie stosują... Ale byłby ubaw :D Już widzę co ja bym pierdzieliła podczas porodu, hahaha

Mrsmoon – hahahaha, no cóż tkanki tłuszczowej pzbyc sie nie chce, ale cycki to bym sobie zmniejszyła :D (pare dni temu nawet męża denerwowałam, ze sie umówiłam na zabieg zmniejszania cyców w ciąży hahahaha)

Ironia – ja od wczoraj mam apetyt i siedze i jem... tak jak mi się nie chciało i nie mogłam, tak teraz hadziaa :D I co najlepsze właśnie zjadłam calą michę cornflakes z mlekiem i bułkę z pomidorem a ssanie dalej włączone !!

Asinka – nie martw się, ta cukrzyca w wielu przypadkach po ciąży po prostu znika... A do końca nie zostało Ci dużo więc dasz radę :)

Misialina – witaj w klubie.... Mam tak samo jak Ty, a takie plamki już od jakiegoś czasu mam i ginka mówiła, że czasem szyjka jak się skraca to troszku krwii siępojawia... nie wiem jak u ciebie ale u mnie tyci tyci tego jest.

Miłego dnia dziewczyny :)
 
reklama
Dziewczyny! Trzymam kciuki za Wasze wizyty.
Ja teraz wybiaram się na spacerek i do szpitala zobaczyć oddział położniczy jak wygląda. To jest inny szpital niż ten w którym leżałam i jest tam podobno pięknie i komfortowo.
Buziaki dla Was!
 
Misia - mam nadzieję, że się nie przemęczyłaś w ogrodzie?! Uważaj na siebie. Mam nadzieję, że u Ciebie to jednorazowe póki co, jak u mnie.
Asinka - nigdy cukrzycy ciążowej nie miałam, ale z drugiej strony dobrze, że wyskoczyła Ci na końcówce ciąży - dasz radę Kochana!
Zołza - witaj :-) Mąż niech Ci kręgosłup trochę pomasuje ;-) Powodzonka na wizycie &&&&&&&
 
Witajcie robaczki kochane:-) Ja dopiero po śniadanku i dopijam kawę. Właśnie zabieram się za dokończenie pediciuru bo wczoraj w połowie wymiękłam po tych kombinacjach alpejskich:-D Co prawda mąż zaproponował mi, że za buziaka mi pomaluje paznokcie ale wielkie dzięki, chyba musiałabym z domu nie wychodzić ;) Dziś przedostatnie zajęcia w sr, na które
 
chciałam napisać, że dziś będzie kąpiel no i M będzie mógł się wykazać bo ja boję się kąpać, jakaś taka niezdarna jestem czasem :zawstydzona/y:
 
Misialina- uwazaj na siebie
Asinka- nie denerwuj się..już niedlugo koniec i na pewno będzie all OK!!!
Doris-miłego zwiedzania
353489d1305191547t-czerwiec-2011-faccina138.gif


wlasnie zamawiam kosmetyki do pielegnacji maluszka i decyduje sie na niemieckie HIPP( w szkole rodzenia polecaja) lub BUBCHEN ( kolezanka bardzo sobie chwali) nie wiem na co sie zdecydować....wczoraj zrobiłam jedno zamówienie na allegro(szczoteczka dla maluszka,pieluskzi flanelowe,dla mnie majtki+pas poporodowy:bezuciskowe zszyte razem, biustonosz do karmienia-stwierdziłam ze najpierw taki zwykły kupie a pozniej bede patrzec na rozmiar biustu i jakis konkretny kupie)i poszło 200zł nie wiem na co...
 
dostałam właśnie informację od męża że nie przedłużają mu umowy o pracę, a taka praca zajebista....mój jest załamany ja zresztą też, siedzę i szukam jakiś ciekawych ofert dla niego, akurat teraz jak najbardziej kasa się nam przyda, dobrze że na dniach powinnam z zusu kasiorę dostać bo tak to nie wiem jak by było a takie plany mieliśmy :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry