reklama

Czerwiec 2011

Silva nie ma chyba juz RUM ksiazeczek i ksiazeczek gdzie pracodawca podbijal ubezpiecznie czy sie myle :eek: Teraz powinien chyba tak na kartce wypelnionej dawac co miesiac ze kwitek ze ubezpiecza sie taaak :confused: jejku ja nie wiem....

edit:
silva aaaaa doczytalam oki, juz wiem, kiedys dostalam od pracodawcy taki swistek wlasnie, poprosze go teraz znowu o kolejny , dzieki
a pytra;lam co to za namiary bo ja tez gorzowianka ;p
 
reklama
Anapi trzymaj się jakoś, a ja trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&&&&

U mnie w zakładzie prcy funkcjonuje jeszcze książeczka, a w ogóle to my na śląsku mamy zupełnie inaczej, jak idziemy do lekarza to mamy takie dyskietki, jak karty bankomatowe. Chyba tylko u nas to zrobili. Żadnych książeczek RUM nie mamy, recepty nam drukują na podstawie tych dyskietek :-) więc poczciwa ksiażeczka sie przydaje
 
No i kolejna dobra wiadomość :D Natalka już jest ze swoja mamusią :) Aż im zazdroszczę ;) Do dzisiaj nie miała żadnych objawów, poszła na wizytę i prosto do szpitala trafiła :szok: po godzinie mała była już na świecie. Ta to miała lekki poród :-)


Co do książeczek, to u nas też są RUM :) i do nich są drukowane recepty.
 
Ja na szczęście nie mam problemów z pracodawcą bo w korporacji wypłaca od razu pracodawca i to on będzie się bujał z ZUSem. Pewnie będzie czekał mnie mały przebój z nimi bo na jednym L4 mam wpisany błednie swój NIP ale podobno mam czekać aż ZUS się odezwie do frmy i wtedy będą mnie wzywac na wyjaśnienie :)
Współczuje wam tej sytuacji i tego ze normalnie trzeba się prosić o swoją kasę:-(

Jesli chodzi o książeczkę to ja mam ale podbitą inbalnco przez mojego kierownika i mam sobie tylko datę dopisać jak będę potrzebować bo ogólnie to już nie funkcjonują, natomiast co miesiąc mam pasek z wynagrodzeniem ale to nie jest RMUa więc książeczkę muszę spakować.

Anapi - na twoim miejscu bym jechała na IP alb o dzwoniła do gina bo ja panikara jestem jeśli chodzi o takie objawy jak krwawienie

Doggi - trzymam kciuki żeby te twoje bóle w końcu się określiły czy to poród czy nie :-)
 
Agabre -to szybciutko!!!!!!!!!!!!!!! Ja chyba w godzine mogłabym nie zdąrzyć dojechać do szpitala ale i tak zazdroszczę:-)!! Gratulacje dla koleżanki
 
Agabre - poród marzeń miała ta Twoja koleżanka:) Gratulacje!

Oj nie znamy dnia ani godziny... pomijając umówione cc;))) hehe

No dobra, cisza tu jakaś na BB się zrobiła... wszystkie rodzicie??? Misia, Doggi Anapi jak u Was???
 
no cisza straszna...ja nie rodzę, za to zbieram się powoli z bb, poprasuję troszkę, na wspólnej i lulu. Mam nadzieję, że ta noc będzie przespana, no chyba, że rodzić zacznę;-)kto wie, kto wie...
a jutro na 11 na usg jadę więc będę dopiero po
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry