Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

No właśnie - ciąża to naprawdę stresujące doświadczenie :-) Ja, kiedy uświadomiłam sobie, jak szybko ten czas zleciał i że do terminu został mi zaledwie tydzień, a na dodatek przypomniałam sobie te wszystkie dziewczyny z przenoszoną ciążą, które widziałam na oddziale, to z każdą chwilą panikuję coraz bardziej! Niby mam w zanadrzu te wszystkie domowe sposoby na przyspieszenie porodu, ale tak naprawdę, to wiem, że jak dzidzia się uprze, to nic nie pomoże! Najbardziej boję się działań lekarskich - kroplówek, masaży szyjki, globulek z żelem itp. Wiem, że z moim naturalnym bólem jakoś sobie poradzę, ale z takim chemicznym, sztucznie wywoływanym to nawet nie chcę myśleć!!!Dagamit - ja też już zaczynam świrować jak pomyślę, że mogłabym przenosić ciążę... Jak to jest - z początkiem ciąży martwimy się, żeby tygodnie mijały szczęśliwie do przodu a na końcówce chciałybyśmy aby w końcu dzieci postanowiły wyjść na ten świat![]()

Dziewczyny, a kiedy się idzie pierwszy raz do pediatry z noworodkiem? Po ilu dniach?

Jak wracasz z dzidzią do domu, to odwiedza Cię położna i pediatra. Bynajmniej tak miałam z Igorem i chyba nic się w tej kwestii nie zmieniło. Tylko też nie pamiętam ile razy pediatra zagląda do malucha w domu.... Później wizyty są już w poradni.
U nas też pediatra przychodzi najpierw do domu, z położna odrazu, albo przy drugiej wizycie...tak było i nadal jest...wcześniej jak się jest w szpitalu to trzeba do ośrodka podejść i zgłosić dziecko i przynieść do szpitala do wypisu dokument, ze przychodnia i lekarz przejmują opieke nad dzieckiem...