reklama

Czerwiec 2011

Witam ponownie mamuski! Wreszcie mam nowy kabel (ile to g... kosztuje:szok:) i komp dziala. Nawet nie probuje nadrabiac, moze uda mi sie znalezc posty "streszczaczek". Super ze mamy kolejna dziewczynke :-)

Anapi, a ja się martwiłam o Ciebie! Jak się czujesz?

PS. Co do streszczeń - proponuję poranne posty Traschki;)
 
reklama
Dzastina..znieczulenie raczej zzo, a właściwie to nie wiem bo jest jest jeszcze jakies podpajęczynówkowe a zasadniczo to nie wiem czy się one różnią. Ogólnego to nie będę miała.
A po tych znieczuleniach to słyszałam, że strasznie głowa boli. To prawda???

No widzisz kochana, co kobieta to inny organizm... mnie np. głowa bolała ale to był nie wielki ból i trwał z 15 minut...coś typu ból głowy po upojnej nocy alkoholowej:) prawdą jest to ze nie wolno sie gwałtownie schylać i trzeba leżeć na płasko.. co do leków przeciwbólowych to ja też dostałam Dolargan i wcale nie miałam takich objawów jak pisze Doggi... zawsze możesz powiedzieć że chcesz Pyralginę.... to zależy od szpitala... ja byłam świadoma wszystkiego. Czarek sie urodził o 18:10 o godzinie 20 już go karmiałam ale na leżąco.. a o 6 rano już musiałam wstawać iść się kąpać bo synuś przyjechał i już został... był ze mną cały czas, tylko na kąpiel go zabierali...

Ja z kolei jak wstałam i poszłam z położną do łazienki na pierwszą kąpiel to kręciło mi się w głowie i na widok krwi zrobiło mi się słabo... szybko siadłam na krzesło, położna mi zimny ręcznik na kark położyła i mi przeszło. Umyłam sie tylko w umywalce... dopiero po 2 h weszłam pod chłodny prysznic:)
 
Anapi, a ja się martwiłam o Ciebie! Jak się czujesz?

PS. Co do streszczeń - proponuję poranne posty Traschki;)
Dzieki Kochana! U mnie dobrze, ciezko jest ale jeszcze sie ruszam. Do terminu zostalo mi 13 dni i mam nadzieje, ze wytrzymamy. Wiem, ze Traschka to skarbnica wiedzy, tylko szukac mi sie nie chce ;-)
 
A ja z komunikatem - napisałam właśnie na priv do wszystkich Sponsorek prezentu dla A & A - poza jedną, bo się do tej pory nie ujawniła :no: Więc może teraz jeśli któraś nie dostała info niech się do mnie odezwie.
Dobrej nocki życzę....:tak:
 
Trasia - płytki krwi mają związek z krzepliwością krwi.. jeśli są poniżej 100 tys. to anestezjolodzy nie chcą dawać żadnego zzo bo boją się krwotoków..tak mi to tłumaczyła ginekolog... w wątku wizytowym agatka tez tłumaczyła :-) więc ja do ostatniej chwili nie wiem jak będe rodzic...ale nastawiam sie psychicznie że bez znieczulenia...wolę się mile rozczarować :-)

uff jakoś mi źle...sama nie wiem przez co...oczy mam podkrążone, niby nic mnie bardzo nie boli, ale mi w środku źle... to znaczy ze czas na mnie do łóżeczka ... Dobranoc brzuszki... :) właśnie do mnie doszło że za 4 dni będę mamą !! Szok !!!
 
JA też już się zegnam i zycze spokojnej nocki! Dzisiaj przez cały dzień mnie ciągnie w brzuchu bo pewnie mała sie wypięła inaczej.

Doris- jeśli chodzi o znieczulenie zzo to też słyszałam że nie czuć partych i jakoś niewyobrażam sobie tego a do tego podobno ból głowy u niektórych trwa nawet tydzień - tak nam mówił ordynator na sr. Wszystko pewnie zależy od organizmu, ja się będe decydować w trakcie bo jak poród będzie szybko postępował to nie będe brać ale jak będzie nptrwał kilkanaście godzin to się zastanowię :-) i do tego wbijanie igły... brr
Polkajka - powodzenia!!

Zmykam paaaa do jutra
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry