reklama

Czerwiec 2011

Ironia dzięki! Czytałam post AGATY w wątku wizytowym. Ciekawe co sprawia, że tak spadają. W ciągu całej ciąży spadły mi prawie o 100...

Kati dzięki za zdjęcie Malwinki. Jaka ona śliczna!!!! Po prostu cudo, nie mogę się na nią napatrzeć.
 
reklama
Słodka Malwinka od Misi na zdjęciowym :-)

Ale miałyscie wene na pisanie, my byliśmy u mamy mojej, potem u teściowej i zachciało nam sie ogniska - to zrobiliśmy :-) było super

Jutro mnie nie bedzie bo na wizyte sie wybieram ale jeszcze nie wiem na którą, mam dzwonić rano... proszę o kciuki :-)
dobranoc pa
 
CCI20110526_00000.jpgPróba generalna, jeśli się nie udało, to spróbuję przepisać :)


No to poprawka :) Ważne, że obrazek ładnie widać :) Opowiadanie pochodzi z gazety "Nauczycielka przedszkola" maj 2010 :)

"Anioł od dzieci"
Pewna stara legenda mówi o dziecku, które tuż przed swoimi narodzinami tak się zwróciło do Boga:
- Powiadają, że jutro wyślesz mnie na Ziemię. Jakże jednak będę mógł tam żyć taki mały i bezbronny?
- Spośród wielu aniołów wybrałem jednego, który na Ciebie czeka. On będzie się o Ciebie troszczył - odpowiedział Bóg.
- Ale mój Panie,, przecież tutaj w niebie nic, tylko śpiewam i uśmiecham się. Czy to wystarczy, żeby być szczęśliwym?
- Twój anioł będzie Ci śpiewać. Każdego dnia będzie się do Ciebie uśmiechać a Ty poczujesz jego miłość i będziesz szczęśliwy.
- A jak zrozumiem, co ludzie do mnie mówią, skoro nie znam tego dziwnego języka, jakim się porozumiewają?
- Twój anioł będzie do Ciebie przemawiał, używając najsłodszych i najczulszych słów, jakie tylko można usłyszeć; Z ogromną cierpliwością i miłością będzie Cię uczył mówić.
- A co zrobię, jeśli będę chciał z Tobą porozmawiać?
- Anioł złączy Twoje rączki i nauczy Cię, jak do mnie przemawiać.
- Słyszałem, że na Ziemi istnieją też źli ludzie. Kto mnie obroni przed nimi?
- Twój anioł obroni Cię nawet kosztem własnego życia.
- Ale zawsze będę smutny, nie mogąc Cię widzieć, Panie.
- Twój anioł będzie Ci o mnie opowiadał i wskaże drogę prowadzącą do mnie, chociaż ja zawsze będę przy Tobie.

W tym momencie ciszę niebios zakłóciły głosy dochodzące z Ziemi. Dziecko delikatnym głosikiem zwróciło się do Stwórcy:
- Mój Boże, skoro już nadeszła na mnie pora, wyjaw mi, proszę, jego imię... Jak się będzie zwać mój anioł?
- Jego imię nie jest istotne - rzekł Bóg. Ty będziesz go nazywał ... MAMĄ.
 
Ostatnia edycja:
Dobry wieczór - melduję że żyję, jeszcze w dwupaku.
Zawiozłam męża na koncert Kultu i spróbuje nadrobić co tam u Was :)

Ja od rana praktycznie w nowym mieszkaniu doglądam remontu, tzn nic nie robię fizycznie ale nauczona doświadczeniem dyryguję pracami takimi jak wskazanie wysokości zawieszenia półki czy innych takich bo T jest wysoki i już w tym mieszkaniu zamontował dużo rzeczy pod siebie a potem jak przez trzy lata np skakałam po krzesłach do szafki w kuchni bo dosięgnąć nie mogłam... :)

Byłam dziś drugi raz na pobraniu wymazu na paciorkowca bo poprzedni skopali, gin sprawdził wnętrze - szyjka się skraca ale powoli i od końca więc tak jak powinna i do terminu mam dotrzymać.

W sobotę się przeprowadzamy bo wykończone mamy już wszystkie pomieszczenia a urządzoną już do końca sypialnię kuchnię jadalnie i łazienkę - zostaje salon i przyszły pokój Majki który na razie posłuży za pracownie dla T., tam musimy poskładać meble.


Chyba się jednak położę spać bo ledwo żyję a jeszcze mężusia muszę z tego koncertu odebrać ale to pewnie nie wcześniej jak koło 1 w nocy więc tyle to ja nie wysiedzę, będzie mnie budził telefonem :)

Dobranoc wszystkim brzuszkom i maluszkom :)

PS. Malwinka Misialiny jest prześliczna :):):)
 
Dzoewczynki ja jak zwykle tylko na momecik. Chcialam
tylko skomemtowac zdjecia naszych dzieciaczkow. Sa cudneeeeeeeee!!!!!! Dobrej nocki. Szkoda, ze zadnej mamusi nie udalo sie urodzic w dzien matki :-(
 
No na mnie też czas :) Mąż zasnął na nie pościelonym łóżku i będę musiała go chyba obudzić. Nawet się nie przebrał, miał ciężki dzień. Może położę się w drugim pokoju :) Dobranoc Mamuśki :)
 
reklama
:confused2: czesc :confused2:
kocham swojego synka, kocham, kocham, kocham... larvunia usmiechnij sie... kocham swojego synka....
tak tak tak.. jak mantre to mowie, co by sie nie wkurzyc, ze juz od 5.00 nie spie :confused2:
dzis 5:05 - "Mamo wyspalem sie" :eek: :confused2:

edit:
Malwinka czadowa :D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry