reklama

Czerwiec 2011

reklama
Mlodamamusia, witaj :)

Katamisz, współczuję, faktycznie wiatrzysko dziś i u nas. Mam nadzieję, że jakoś sprawnie uda Wam się to wszystko załatwić. A Ty kochana już się nie stresuj :)

Zołza, czasem te Emki bardziej przeżywają niż my :) Trzymam za Was kciuki i popieram dziewczyny. Proszę do nas wrócić rozpakowana :)

Doris, ja też na bank nie wejdę w spodnie z przed ciąży. Najwyżej przez jakiś czas jeszcze ciążówki + tunika jakby waga nie chciała za długo spaść. Ale naprawdę sporo w dół poleci, więc się nie martw :)

Ja normalnie płynę, a do tego jeszcze poprasowałam trochę, zaczęłam sprzątać młodego pokój i musiałam przerwę zrobić, bo padam. Niech przyjdzie to ochłodzenie... plissss
 
Cinamonku ja robie takie ciacho w expresowym temie ale nie daje nigdy botej smietany bo wole bez: wiec na taka tortownice to wystarcza:

4jaja
1szkl.cukru
1szkl.mąki
1łyzeczka pr.do pieczenia

oddzielić białka od żółtek i z białek ubic pianę na sztywno.Ubijamy na najwiekszych obrotach,dodac cukier i rozmiksowac na gładką masę.teraz zmniejszyc obroty i tylko wymieszac juz na 1dynce, dodac zółtka,miksowac i dodac mąkę z pr.do pieczenia.
wylac na blache i piec ok 30min.na termoobiegu na ok 180st.

ostudzic i wylozyc owoce i galaretke juz lekko zastygnieta.
SMACZNEGO :)
 
ja się ostatnio chwaliłam że aż tak nie puchnę yhy...aż do dzisiaj stopy mam chyba większe od mojego mężulka jeszcze takich nigdy nie widziałam normalnie szok, nie mieszcze się w żadne po prostu żadne moje buty (nawet te które kupiłam za duże będąc już w ciąży) zaczoł mi się typowy pingwini chód ciężarnej w 9 mc, aż sama mam z siebie bekę :-D
 
napisałam wielkiego posta i mi wcięło!!!!!!! no szlag mnie trafi, co za dzień. To teraz już będzie w skrócie. Czy wam też tak wolno chodzi BB???

Do lekarza nie dotarłam, bo moja lekarka akurat dziś nie przyjmuje. Idę jutro. Poza tym moja choroba ewoluuje, z suchego kaszlu zrobiły się ataki rozrywające flegmą oskrzela czy cos tam. Jak jeszcze tak trochę pokaszle to obsikam wszystkie kanapy i Mała wyskoczy przez pępek. Może przynajmniej nie będą mnie chcieli zostawić na "obserwacji" żebym im nie zaraziła całego oddziału.

Była u mnie mamusia, przyniosła mi lekarstwa, zrobiła zupkę i stwierdziła że wyglądam jakbym miała dziś urodzić. To znaczy, że ze mna naprawdę źle. A na poród się raczej nie zanosi.

AGATA biedna ty, ja też się obawiam zapalenia oskrzeli. Ale nie mam gorączki tylko obnizoną temperaturę i lodowate, mokre czoło. Że też jeszcze choroba musiała cię dorwać na koniec. DObrze, ze masz jeszcze troszkę czasu żeby dojść do siebie.

Katamisz, Doggi od rana piję mleko z miodem i czosnkiem. Coć obrzydliwego! ALe cały zapas czosnku już wyczerpałam, czekam na nową dostawę.

Blusia ja po prawie każdym badaniu plamię i tak jak piszesz, to jest czasem taki kolor kawy z mlekiem. Ginka mnie ostrzegała, że tak może być więc bez stresu.

Doggi ja ostatnio byłam na IP z powodu krwawienia, zywa krew na wkładce i na papierze. I wszystko było OK, u mnie to efekt rozwierającej się szyjki. Właśnie doczytałam, że ciotka potwierdza, więc spoko. Poczekaj troszkę i zobacz czy się to nie powtórzy. aaa.... mi si,ę też tak stało po skokach na piłce więc może ona faktycznie działa:)

mysia ciebie też choróbsko męczy:( Zdrówka dla ciebie. Ja z powodu zapchanego nosa i piekącego gardła zasnąć nie mogłam. W końcu wyjęłam moją miętową maść na obrzęki i posmarowałam nią czubek nosa w ramach inhalacji. Trochę pomogło...

aaga moja siostra ma płytę indukcyjną i jest bardzo zadowolona. Tylko rzeczywiście trzeba mieć specjalne garnki. Każdemu pasuje cos innego więc ciężko stwierdzić czy tobie się spodoba, może znasz kogoś w swoim otoczeniu kto taką ma i możesz sprawdzić? A buczenia u siostry żadnego nie było, gotowałam u niej.

Doris ja też zamierzam wyjść w spodniach ciążowych ze szpitala, w ogóle nie brałąm innej opcji pod uwagę:) Pomijając moje dwukrotnie wieksze uda, brzuch na pewno się nie wklęśnie w 3 dni więc zapiąć i tak bym się nie zapięła.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry