reklama

Czerwiec 2011

reklama
Katamisz...super wiadomość!!!!!
Setana...GRATULACJE!!!!!

A ja dalej odliczam godziny do wizyty :-).
Jeszcze na dodatek mój damian się rozchorował, strasznie kaszle i już ma stan podgorączkowy :-(. Pech straszny, bo zasadniczo to moje dzieci nie chorują wcale. A tu za parę dni mam wrócić z Julcią a on chory. Mam nadzieję, że mu przejdzie. W innym przypadku będzie musiał posiedzieć trochę z babcią :-)
 
Doris - my Matki to takie przewrażliwione jesteśmy, ale Babcie naprawdę sobie dadzą radę z wnukami :-) Moja mama ma wszystko wypisane na kartce, która wisi na tablicy korkowej u Igora w pokoju - plan zajęć, godziny, nazwisko wychowawczyni - tak na wszelki wypadek ;-) Wiadomo ile u Ciebie trzymają po CC?
 
Iza... ja wiem, że Mama da radę a Damian ma już błysk w oczach, on uwielbia spać u Babci :-)
Jeśli chodzi o CC, to w Szczecinie trzymają dosyć krótko, wszystko zależy od szpitala. Ja będę miala w Goleniowie (tam mój gin pracuje) i jak wszystko dobrze będzie to cc w piątek a w poniedziałek do domku.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry