reklama
asinka85
Mama Tymona i Niny :-*
Doris w Goleniowie, to ja sama mieszkałam przez jakiś czas. A Tak to rodzinę tam mam :-) Końcem sierpnia tam zawitamy...
Iza kciuki za miejsce &&&&&&& Oby o 20 już mieli miejsce dla Was :-)
Iza kciuki za miejsce &&&&&&& Oby o 20 już mieli miejsce dla Was :-)
katamisz
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 21 Grudzień 2010
- Postów
- 2 067
Doris tak strasznie Ci zazdroszczę tego ,że już znasz termin...
Czy wiadomo dziewczynki co słychać u Zebry i Bartusia??Jak się mają i kiedy do domku ich wypuszczą??
A co u Ironi??Z tego co widziałam na sms-owym to akcja postępuje
A u mnie dzisiaj masa telefonów z pytaniami co i jak i czy już??
Narazie się nie wkurzam.Dzwoniła do mnie koleżanka imienniczka mojej córeczki z informacją ,że Gracja mogłaby dzisiaj się urodzić bo dzisiaj są jej imienimy i wiecie co się stało 20 minut temu??Miałam mega silne skurcze a wraz z nimi odszedł mi "czop" i tu nie miałam wątpliwości ,że to był czop...wyglądał po prostu jak czopek taki-koreczek.A teraz co jakiś czas napina mi się brzuszek i boli mnie w kroczu strasznie...trzymajcie kciuki oby Moja malutka wzięła sobie do serca te "imieniny" 
Czy wiadomo dziewczynki co słychać u Zebry i Bartusia??Jak się mają i kiedy do domku ich wypuszczą??
A co u Ironi??Z tego co widziałam na sms-owym to akcja postępuje
A u mnie dzisiaj masa telefonów z pytaniami co i jak i czy już??
asinka85
Mama Tymona i Niny :-*
Katamisz masz moje wsparcie &&&&&&&&&&& Trzymam kciuki za rozwinięcie akcji :-)
Katamisz kciuki 
a co do Ironi nie mam żadnych wieści
Jakiś czas temu napisałam do niej i nie odpowiada do tej pory
Myślę, że mały Beniu właśnie wyskakuje albo już wyskoczył i cieszą się sobą i odpoczywają
Jak tylko będę miała jakieś info od razu dam Wam znac 
a co do Ironi nie mam żadnych wieści
rosellita
Zaangażowana w BB
Marta6nz takiego smaka mi narobiłaś że w końcu poszłam do tego sklepu po te truskawki, Normalnie myślałam że urodzę po drodze. Do sklepu zazwyczaj idę z 7 minut ale teraz to 15 albo 20 to sobie myślę może pojadę samochodem, ale gdzie tam ja już za kierownicą się nie mieszczę, a jak odsunę siedzenie to znowu do pedałów nie dostanę, więc poszłam na piechotkę, a z powrotem takie skurcze mnie łapały że myślałam że nie dojdę, albo że naprawdę zacznę rodzić, przyszłam do domu i czekam ale nic przeszło skurcze mam ale słabe i nie regularne teraz, chyba zacznę codziennie chodzić na takie wyprawy to może się coś ruszy
asinka85
Mama Tymona i Niny :-*
Doggi a Ty jak na dzisiaj??
Doris:-)
Moderatorka Mama super Czwórki :-)
Doris tak strasznie Ci zazdroszczę tego ,że już znasz termin...
Czy wiadomo dziewczynki co słychać u Zebry i Bartusia??Jak się mają i kiedy do domku ich wypuszczą??
Pisałam dziś do Zeberki, miała wyjść do domku ale nie wychodzi, bo u Maluszka bilirubina 13 i chcą to skontrolować. napisała też, że jest załamana już tym leżeniem w szpitalu i każdy dzień tam to dla niej tragedia a na dodatek jeszcze dziś dzień Dziecka. Ale ja myślę, że jutro lub pojutrze wyjdą już do domku.
A co do mojego terminu to też jestem szczęśliwa...to już w piątek :-)
A za Ciebie oczywiście trzymam kciuki, może się coś rozwinie :-)
Doris - nie ma to jak kochana Babcia :-) Dosyć szybko puszczają po CC... ja w piątek rodziłam Igora (SN) a w poniedziałek mielibyśmy wypis gdyby nie jego żółtaczka.
A propos żółtaczki: Majeczka Mrsmoon ma żółtaczkę i wciąż są w szpitalu. Wieczorem ma mieć usg nerek i na pewno do jutra są w szpitalu. Mam nadzieję, że je w końcu do domku wypuszczą - trzymam &&& za to!
Katamisz - mega &&&&&&&&&&&&&! U mnie też te skurcze takie jakieś - są i odchodzą, po czym wracają...
Zołzik - mam nadzieję, że teraz już będzie tylko lepiej. Na poprawę humorku nawet porobiłam dla Ciebie fotki ciuszków, które dzisiaj zakupiłam :-)




Trzymajcie nadal kciuki - kolejny telefon o 20ej na patologię.. Nawet wolałabym na wieczór do szpitala jechać...
Mama zaraz pewnie wpadnie z Igorem, więc się zbieram, żeby dzisiaj świętować Dzień Dziecka :-) Mąż gdzieś wepchnął konsolę z kinektem, więc muszę na niego czekać - biegać po szafkach nie będę. Na pewno będzie niezła zabawa :-)
Do wieczorka :*
A propos żółtaczki: Majeczka Mrsmoon ma żółtaczkę i wciąż są w szpitalu. Wieczorem ma mieć usg nerek i na pewno do jutra są w szpitalu. Mam nadzieję, że je w końcu do domku wypuszczą - trzymam &&& za to!
Katamisz - mega &&&&&&&&&&&&&! U mnie też te skurcze takie jakieś - są i odchodzą, po czym wracają...
Zołzik - mam nadzieję, że teraz już będzie tylko lepiej. Na poprawę humorku nawet porobiłam dla Ciebie fotki ciuszków, które dzisiaj zakupiłam :-)




Trzymajcie nadal kciuki - kolejny telefon o 20ej na patologię.. Nawet wolałabym na wieczór do szpitala jechać...
Mama zaraz pewnie wpadnie z Igorem, więc się zbieram, żeby dzisiaj świętować Dzień Dziecka :-) Mąż gdzieś wepchnął konsolę z kinektem, więc muszę na niego czekać - biegać po szafkach nie będę. Na pewno będzie niezła zabawa :-)
Do wieczorka :*
reklama
asinka dziekuje, ze pytasz... u mnie wielki dół psychiczny, siedze w pokoju i ryczę... a czemu? NIE MAM POJĘCIA !!
Sadam na jakis czas, bo jedziemy z mężem do moich rodziców na grillka z okazji dnia dziecka... moze mi się poprawi humorrro...
Buziam was, bede L8er, jak Ironia coś napisze dam od razu znac (siorkowego kompa przyatakuje
)
Sadam na jakis czas, bo jedziemy z mężem do moich rodziców na grillka z okazji dnia dziecka... moze mi się poprawi humorrro...
Buziam was, bede L8er, jak Ironia coś napisze dam od razu znac (siorkowego kompa przyatakuje
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 5
- Wyświetleń
- 2 tys
- Odpowiedzi
- 2 tys
- Wyświetleń
- 107 tys
- Odpowiedzi
- 2
- Wyświetleń
- 4 tys
- Odpowiedzi
- 19
- Wyświetleń
- 5 tys
Podziel się: