reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Czerwiec 2011

reklama
roselita to strasznie przykre co Cię spotkało:(Niestety nie ma słów które mogłyby Cię pocieszyć.Ja od dwóch lat nie mam taty(mój tato zmarł) i czuję jakby część mnie odeszła razem z nim.Nie ma dnia bym o nim nie myślała...
 
ostanio codziennie ogladalam "Czas Honoru" o 16.30 na TVP2 i dzis byl chyba ostatni odcinek serii i pare razy mi łzy poleciały..nie wiem, czy któras z Was oglada,ale to straszne,ze takie czasy byly- nie tak odległe....ludzie sie bali o swoje zycie,dom,rodzine...cieszę się,że żyjemy w obecnych czasach bo mamy naprawdę wszystko...achhh


ide chyba sie połozyc bo jakos dzis mi sie brzuszek napina...chciałabym doczekac tych 2tyg.do cc....a dzis rozmawialam z polozna,ktora bedzie na duzurce akurat po mojej cesarce i taka mila babka-az mi lzej sie zorbilo,a jej nigdy na oczy nie widziałam,tylko nr tel.do niej mam-na koniec mówi,ze mam się o nic nie martwic,ze ona mi w tej najgorszej dopie po cc pomoze( wyjac cewnik,pomoc do lazienki i przy małym)i jak bede czuła tylko potrzebe pogadania to mam do niej smiało dzownic...
 
ALe dzisiaj się fatalnie czuje, chyba przez ta pogodę bo grzmi cały czas ale jak nie ma deszczu tak nie ma i duchota jest okropna... Idę się położyć
Biedna Ironia trzymam kciuki za nią cały czas :(
 
czesc
mlody niby zdrowy, ma koncowke przeziebienia wg doktorki ;-)
nie ma nic na pluckach ani na oskrzelach, gardelko niby czyste...
wiec co mu bylo :baffled: antybiotyk mam podawac do piatku.... bo niby nie wolno przerywac.

a ja sie kulam.... Dzis mialam od rana atak migreny. Od 5 rano mnie meczylo, wzielam tabletke myslalam ze przejdzie ale sie rozkrecilo bardziej okolo 8.00 :baffled: Myslalam ze umre!!! Jeczalam jak dziecko u tesciowej, niedobrze mi bylo, wszystko draznilo i zle sie ogolnie czulam na maxa i ten bol glowy :-(
W sumie wypilam jakies dwie herbatki przeciwbolowe na glowe i migreny (jakas ziolowa nowosc niby), 3 duze tabsy przeciwbolowe, sen 2 godzinny, cisza i jakos zeszlo, choc nie powiem mialam dosc. Teraz juz oki, choc czuje tli w oddali to juz bolem nazwac nie moge w porownaniu z tym co czulam do poludnia :sorry:

a porod... cisza. Chyba ta migrena zwyciezyla nad postepem porodu. Wody jakby mniej sie saczyly, ale moze dlatego ze lezalam caly czas prawie dzis. Nie czuje zebym dzis rodzic miala... raczej skolowana jestem taka.
Jem pierwszy osilek wlasnie.... W drodze od tesciowej moj zajechal do mojej mamy bo dzwonila i na dzien dziecka nam pizze zrobila CALA BLACHE mjami mowie Wam jaka dobra ;-) Mlody spi i ja tez zjem i ide spac :sorry:
Sorki ze Was nawet nie czytam.... nie mam sil....

POZDRAWIAM
 
reklama
Do góry