reklama

Czerwiec 2011

reklama
Matko ale mam tragiczne popołudnie, smutno mi tak jakoś, dzięki dziewczynki za miłe słowa, na dodatek ciągle mnie boli brzuch po prawej stronie twardy jak kamień a maluszek mało co sie rusza :-(:-(:-( zazdroszczę rozpakowanym mamusią i wiem że to niewdzięczne że wiele kobiet chce być w ciąży ale ja dziś już chcę mojego małego mam dość wymiotowania, spuchniętych nóg, zgagi, niezdarności i tej niepewności czy z małym wszystko ok przepraszam że tak narzekam ale zły dzień naprawdę zły dzięn mam
 
Dziewczynki wpadłam tylko powiedzieć, że o 20ej nadal nie było miejsc na patologii, więc jutro o 9ej znowu dzwonię... Później 15:00 i jak o 20ej nic się nie zmieni, to w piątek do punktu na 11:00... Ciekawe co wtedy zrobią :confused:
Mrsmoon pisała, że w ostatniej dobie podobno 18 porodów było... No to teraz też niech rodzą, głównie te, które są na patologii (ależ ja interesowna jestem :-D) ;-)
Burza idzie, może trochę chłodku wpadnie. Wypiłam koktajl truskawkowy na kolację i uciekam do łóżeczka - poczytam troszkę "w oczekiwaniu na dziecko" i idę spać. Taka wypluta się dzisiaj czuję, a nogi mam jak nie swoje :-(
Dobrej i spokojnej nocki Kochane!

Anapi - super, że już w domku jesteście :-)
Ironia - Gratki!!!!!!!!!!! Cudownie, że już po wszelkich bólach i że tulisz swojego Benusia w ramionach.
 
Dzieki dziewczynki! Elena z jednej strony bardzo sie cieszy, ale z drugiej troche zazdrosna. No ale zobaczymy jak bedzie dalej. Sandrus jest wlasnie sie obudzil, wiec idziemy sie przebrac i do spania - pierwsza noc w domu :D. Buziaki!!
 
Cześć Brzuszki
Ja już po wizycie, nie mam na nic siły, jestem wykończona emocjami. Jutro mam się stawić w szpitalu o godz. 9 rano i mam być na czczo!!!! Bo może jutro zrobią cc. Chyba się trochę boję.....trzymajcie proszę kciuki za mnie!!!! Dam znać jak tylko będę mogła. No i na razie żegnam się z Wami (w komórce mam neta ale słabo się pisze i czyta na telefonie), w miarę możliwości będę zagladać.
BUZIAKI DLA WAS!!!!!!!
 
reklama
Anapi witamy w domku :) Fajny ten Twój synek też bym chciała aby moja córeczka taka spokojna była:)

ironia gratuluję raz jeszcze kochana.Bylas dzielna!!

iza trzymam kciuki za jutro aby udało się trafić na puste miejsce na oddziale :)

doris trzymam kciuki mocno zaciśnięte za Ciebie i Juleczkę&&&&&&&&Koniecznie daj nam znać!!Możesz do mnie śmiało eska wysłać z porodówki :*Całuję

U mnie narazie cisza...uciekam spać.Do jutra brzuszki :*Dobranoc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry