Dziewczynki wpadłam tylko powiedzieć, że o 20ej nadal nie było miejsc na patologii, więc jutro o 9ej znowu dzwonię... Później 15:00 i jak o 20ej nic się nie zmieni, to w piątek do punktu na 11:00... Ciekawe co wtedy zrobią
Mrsmoon pisała, że w ostatniej dobie podobno 18 porodów było... No to teraz też niech rodzą, głównie te, które są na patologii (ależ ja interesowna jestem

) ;-)
Burza idzie, może trochę chłodku wpadnie. Wypiłam koktajl truskawkowy na kolację i uciekam do łóżeczka - poczytam troszkę "w oczekiwaniu na dziecko" i idę spać. Taka wypluta się dzisiaj czuję, a nogi mam jak nie swoje :-(
Dobrej i spokojnej nocki Kochane!
Anapi - super, że już w domku jesteście :-)
Ironia - Gratki!!!!!!!!!!! Cudownie, że już po wszelkich bólach i że tulisz swojego Benusia w ramionach.