reklama

Czerwiec 2011

witam po długiej nieobecności! U nas super...rozkoszuję się macierzyństwem...sprawia mi wiele radości...Malwina jest pogodnym i wesołym dzieckiem...korzystamy ile wlezie z fajnej pogody...i jak większośc z Was mam masę obowiązków domowych...chciało się mieć domek to niestety ale trzeba o niego dbać...odliczamy z Truskaweczką dni do 25 kiedy skończy czwarty msc i będziemy mogli zacząć przygodę z jedzonkiem innym niż mleczko mamy...łyżeczki silikonowe już grzecznie czekają w szufladzie...dzisiaj byłam na aerobicu już drugi raz, wycisk niezły...przez godzinę intensywnych ćwiczeń leci ze mnie jak by ktoś kubeł wody na mnie wylał...i odprężę się również psychicznie.

Kati ja te z mam od teściów masę jabłek i zacznę je smażyć do słoiczków

Mamusia córeczki mi ósemki już dawno wyszły, jednej już nie mam ale ból był nie z tej ziemi więc szczerze współczuję
 
reklama
misialina ja tez na aerobik od czwartku idę..uff, aż sie boje, bo wiem, ze kiepsko z moja formą...

mamusia córeczki mnie urosły wszystkie zęb mądrości na 2/3 roku studiów....to najgorszy etap w moim życiu, szczególnie sesja letnia na 2 roku kiedy to rosły mi 2 zęby a także dostałam ropnego zapalenia jamy ustnej....ból miałam nie do opisania, wymiotowałam środkami przeciwbólowymi, jeść nie jadłam, bo nie mogłam buzi otworzyć, ropne bable w ustach...masakra - 9 egzaminów i 4 kolokwia zaliczające w 2 tygodnie ...3 egzamy miałam w plecy bo uczyć się nie mogłam
 
witam jako pierwsza
moj dzis tez przespal ładnie nocke ale już mniej niż wczoraj, spał od 20:30 do 6:30 - czyli równe 10 h, teraz pije kawke i cieszę się wstającym właśnie słoneczkiem, piekna pogoda sie zapowiada całe szczescie :-)
 
witam sie i ja :-)
Misia a co jeszcze będziesz do słoiczków robić ja chciałam dynie ale nie ma od kogo kupić z ogródka :-(, a kupione na targu to nie bardzo...
A i jeszcze pytanie gdzie chodzisz na aerobic, do was do WDK? i jak tak to za ile i w jakie dni tygodnia?
Ja dziś jade do WCK do Wodzia na aerobic, ale właśnie słyszałam że u was był kiedyś i ponoć u nas w podstawówce też był. Miałabym bliżej.

Ja też zamierzam wprowadzać już pokarmy stałe po 4 m-cu, powoli małymi porcjami. Kupiliśmy w poniedziałek gołębie, już je mam poporcjowane w zamrażarce i sobie czekają aż Mateuszek je zje :-)
Teraz zabieram sie za prasowanie bo wczoraj padłam i poszłam spać :-)
 
reklama
Kati narazie nie mam pomysłu co by tu jeszcze zrobić...są brzoskwinie, gruszki (ale to późniejszy miesiąc chyba od 7 msca tak mi się wydaje) ale poprzestane na jabłkach...no i kaszkę też mam zamiar powolutku wprowadzać. Co do aerobiku to u nas w wdku jest we wtorki i czwartki o 18,15, 1h koszt 9 zł...dosyć drogo ale dziewczyna prowadzi zajęcia na stepach, piłkach i jest naprawdę super. teraz w czwartek mnie nie będzie bo jest zebranie rodziców w szkole ale we wtorek juz będę więc zapraszam :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry