reklama

Czerwiec 2011

Witaj MYSIA....pisałaś posta jak ja myślałam nad swoim...a pisalam go długo, bo w między czasie gadałam z moją Dominiśką :-).
Wyslałam swojego a tu patrzę a jest Twój :-)

No teraz dziewczyny naprawdę idę dalej oglądać serial :-)
Buziaki


edit :-) Oooo i Anapi jest :-) buziaki dla Ciebie też i do jutra :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kiedyś nie rozumiałam co to za problem, przecież krzywda się dziecku nie stanie jak zostanie kilka godzin z kimś obcym. Jednak pewne rzeczy można zrozumieć dopiero samemu je przerabiając.
to święta prawda!!!
AgatkoR dzięki za pamięć, jutro mam dzwonić do szpitala do Dziekanowa. Czekamy ponad miesiąc - od 11.08. To już przesada jest...A w kwestii forum - nie powinnaś czuć się dziwnie, przecież jesteś tutaj już bardzo długo, dłużej niż ja i wiele innych dziewczyn. Może brak odzewu na Twoje posty wynika z tego, że przez wakacje mało się odzywałaś ze względu na ograniczony dostęp do internetu a pojawiły się nowe dziewczyny, które może nie do końca kojarzą wszystkich? Z kolei część tych wcześniej aktywnych "deaktywowała" się. Nie bierz tego do siebie. Wszystkie "stare" stażem forumowiczki zawsze miło Cię tu witają, wracaj na forum jak najczęściej:tak:Zawsze pomagasz radą i dobrym słowem:tak:
dubeltówka nienawidzę horrorów!!! brrrrrrrr...
aneczka kciuki za podpisanie umowy!!!
trasia to Twoja wina z tą dyskusją o aktywności na forum, bo to Ty takie standardy długości postów wprowadziłaś;-)
Doris dobranoc!!!
Kati, trasia moja Maja ma 3-4 drzemki o długości 40min-2h, zawsze półtorej do dwóch godzin po karmieniu idzie spać
Mysia super, że u Ciebie lepiej, no i że z domku się ruszyłaś:tak:

A ja dziś po południu załatwiłam fryzjera i ubezpieczenie auta. Maja wieczorem strasznie płakała, tak żałośnie jakoś...nie szło jej w ogóle uspokoić...na szczęście w kąpieli się uspokoiła, a po kąpieli zjadła i zasnęła:tak:
Ja też idę się kąpać i lulu. Dobranoc
 
ja też zmykam...

Doris ja tez długo pisałam swojego posta..each..

mrsmoom no ja też sie ciesze...jakie do zdrowe dla wszystkich

do jutra dziewczyny, odpoczywajcie...!!!!
 
Witam porannie:-)

O rany jak zimno dzisaj, brr brrr

Ja juz druga kawe pije i uswiadomilam sobie ze w ten nałóg wpedzila mnie LARVUNIA, tak zachęcała w czasie ciąży do porannej kawy( ja pilam Inke) a teraz jeszcze oczy zamknięte a juz czuje ten zapach i smak;-)
Kurcze pomyśleć ze przez ostatnich 5 lat kawy nie pilam, teraz pije bezkofeinowa a mówią ze kofeina uzależnia, wiec w moim przypadku to chyba nawyk.???:szok:

Bardzo się ciesze ze wczoraj sobie pogadalysmy szczerze, mnie osobiście poruszenie tego tematu pomogło bo dzisiaj pisze z werwą i nadzieja ze damy rade utrzymać atmosferę taka jak panowała tu w czasie naszych ciaz.:tak:

A miałam się tylko przywitać, a znów się rozpisalam; miałam zrobić listę zakupów bo mam męża w domu dzisiaj to będzie komu ładować zakupy do wózka i samochodu.:tak:

Dużo słońca i dobrego humoru na dzisiejszy dzień wszystkim msmusiom i dzidziusiom zycze.:-)
 
Witam się i ja! I podobnie jak AGATA R wchodzę tu z większą radością....taką jka podczas ciąży...czasem trzeba wywlić kawę na łąwę aby znowu się poprawiło....no ja ogarniam domek, potem spacerek i obiadek...odezwę się później...Pozdróweczka i dużo soneczka dla Was!!!
 
I ja się witam!
U mnie zimno ale słonko wygląda zza chmur. Ostatnio wyspać jakoś się nie mogę, może dlatego że nie we własnym łóżeczku...
Idę na śniadanko z mamą, póki jeszcze do pracy nie uciekła. Jak Maja pozwoli, wrócę do Was później.
Mam wrażenie, że atmosfera rzeczywiście trochę się oczyściła:tak:
Miłego dnia!
edit: Mam nadzieję, że dużo nadrabiania będzie:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry