reklama

Czerwiec 2011

Andariel, brzmi to jak syndrom... cholera wie jak się zwie, ale chodzi o pojawienie się w domu młodszego rodzeństwa. Klasyczny obrazek wręcz...

Zołza no niezupełnie - po pierwsze: 9 miesięcy po fakcie? nie sądzę; a po drugie: oni za sobą przepadają - to jest miłość nieograniczona i niezaprzeczalna... raczej podejrzewam, ze nie było dobrym pomysłem wprowadzenie jej książeczek z klasyki typu czerwony kapturek czy Królwna Śnieżka... od razu podłapała "zły wilk", "niedobra macocha" i łazi i to powtarza, przeżywa... teraz już jej czytamy nieco lagodniej, czyli trochę zmieniamy - i np. leśniczy nie rozpruwa brzucha zabitego wilka, tylko wyciąga z brzuszka babcię itd., no ale ona i tak pamięta tamtą wersję:/ dziś już ok z sikaniem, ale wczoraj to był normalnie armagedon!!! ta kupa w gaciach mnie rozwaliła na łopatki:rofl2:
 
reklama
andariel
U nas tez kłopoty z Amela i tez sugestie, ze zazdrosna, ale ja pamietam jej pierwsza awanture jak miała 1,5 roku.
Tylko u nas wrzask i złosc. A co do kłopotów z toaleta to mela jak miała 2 lata i 8 m to tez na ok 2 tygodnie przestała sygnalizowac i moczyła wszystko i wszedzie, a jeszcze nie miała rodzenstwa - byłam w 7 m ciazy.
My bylismy dzisiaj pierwszy raz u psychologa, bo neurologa i badania ogólne juz zrobilismy, za 3 tygodznie kolejna wizyta.
 
Aaa, to inna sprawa ;-) Ale zdarzały się przypadki, kiedy dzieciaki tak reagowały z opóźnieniem. Np. kiedy młodsze dziecko było uczone siadania na nocnik, starsze zaczynało się moczyć [zwrócenie uwagi na siebie?]. No ale jak nastraszyliście dziecko, to inna sprawa ;-) Swoją drogą, dobrze wiedzieć takie rzeczy - na początek będą tylko ładniusie i milusie bajeczki :-)
 
Mgordon, dzielną masz córkę ;-) Ale ja się zawsze bałam złych postaci z bajek, bałam się, że pod łóżkiem mieszka Baba Jaga z Jasia i Małgosi... Nie będę ryzykować, że młody odziedziczy po mnie takie strachy :-p
Mój chrzesniak miał 8 czy 9 lat, jak płakał przez sen, bop mu się potwory z bajek śniły...
 
zołza
Moze i dzielna ale az za bardzo ufna i otwarta.
Nigdy jej nikt nie straszył,ze cos tam gdzies jest i po nia przyjdzie itp. Dostaje szału jak słysze na ulicy np. "badz grzeczny bo cie pies ugryzie, albo pan zabierze":wściekła/y:
 
Masz rację, jak coś takiego słyszę, mam ochotę podejść i trzasnąć... :/

Mojego Grzesia nikt nie straszył - ale naoglądał się współczesnych bajek i taki był efekt.. Bał się zostawać sam w domu, płakał przez sen. Dopiero kiedy zaczął coś majaczyc o potworach, rodzice połapali się o co chodzi. Dobrze, że nie mamy tv ;-) Póki Edi nie zacznie chodzić do kolegów, problem bajek mamy z głowy - mamy fajną kolekcję na dvd ;-)
 
Amela nie przywiazuje uwagi do krótkich bajek - takie dla maluchów na playhous disney, woli króla lwa, auta, gdzie jest nemo itp. oglada cała i potem opowiada, a teraz na tapecie film "Charli i fabryka czekolady"
a kanał carton network powinni wogóle zlikwidowac - ja zablokowałam i nigdy nie odblokuje.
 
reklama
mgordon, i dobrze:) Tam jest taka straszna bajka o obleśnej krowie z mega wielkimi wymionami:szok:
A widzisz, jednak nieźle idzie Ami skupianie się jak chce- taka długa bajka to nie lada wyzwanie dla 3 latka:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry