Dziewczyny...piszecie o badaniach krwi. Julia miała robione ostatnio bardzo dawno temu, jak jeszcze walczyła z żółtaczką. Nie była chora, jest żywa uśmiechnięta, wesoła. Czy ja muszę jej robić sama badanie krwi? Moja lekarka powiedział, że jak nic się nie dzieje to nie ma takiej potrzeby.
Zeberko. Dużo zdrówka dla Bartusia a to co wczoraj przeszlaś to straszne! Mam nadzieję, że więcej się nie powtórzy. czy wcześniej Bartuś też miał takie chlustające wymioty?
Trasia...15 obiadków? szok. A ja zauważyłam, że Julia chętniej je te słoiczkowe więc na razie nie będę tego zmieniać.
Aestima...moja Julia też nie je tyle razy mleka. W dzień to raczej tylko po południu raz, wieczorem 180ml MM i w nocy cyc, ile razy to juz nie wiem, nie liczę, bo śpię.
A co do upadku Miesia to rzeczywiście, układaj tam z tyłu jakąś kołdrę lub poduszkę.
Tusen...ale dawno Cie nie było. Dobrze, że jesteś znów tutaj z nami.
Setana....a u nas ząbków brak a waga 7100g. czyli magiczna siódemka przekroczona.
Andariel...jak patrzę na twój suwaczek to aż się wierzyć nie chce jak szybko czas leci. Leoś ma już 9,5 miesiaca. Nasz duzy dzielny chłopczyk! I Ty nie podajesz MM? Tylko cyc?
Mrsmoon...dla Mjeczki też dużo zdrówka.
Zebrra...przeczytałam własnie, że oddajesz psiaka? To jakaś znajoma czy obca osoba?
Anapi...ja brałam Furagin na pęcherz i karmiłam i ten lek nie jest szkodliwy podobno choć na necie różne informacje można przeczytać.
AgataR...cieszę się, że jesteś na BB coraz częściej. Dla Antosia też dużo zdrówka. A co do łyżew to ja bym chętnie poszła ale kilka lat temu tak się wywróciłam upadając na kość ogonową (co prawda próbujac swoich sił na desce snowboardowej ale upadki na lyżwach do tyłu sa częste), że do tej pory jak sobie przypomnę to mi słabo. Oczywiście wylądowałam w zakopiańskiej izbie przyjęć, kość byla cała ale czulam ją jeszcze przez dobre pół roku. także łyżwom zdecydowanie mówię NIE.
Mamusia...ja karmię piersią ale MM też podaję wieczorem po kąpieli, bo sam cyc nie wystarcza.
Marta...witaj
Moon. kciuki za wizytę
Ironia...zaintrygowala mnie ta kanapka z masłem. jak Ty ja dajesz Beniowi?
Misialina...jak Malwinka? dalej z wami w łóżku? U nas krok do przodu, bo po wieczornym karmieniu odkładamy Julię do łóżeczka, oczywiście na śpiąco. Śpi tam....do ok 24 :-)