reklama

Czerwiec 2011

Widziałyście na facebooku?
Porwana Madzia W - znajdźmy ją | Facebook
Lukasz Obolewicz


Witam Serdecznie,
Jestem mlodym biznesmenem, przedsiebiorcom zamieszkujacym w Norwegii, Chcialbym zaoferowac kwote 50,000 tys. zlotych dla osoby ktora pomoze w odnalezieniu tego dziecka.
Lukasz Obolewicz
Tel. 0047 96865419
office@tinnlys.no

Facet chyba sobie jaja robi, bo weszłam na jego profil i na biznesmena nie wygląda... A już myślałam, że się ludzie na serio tak zaangażowali...
 
Ostatnia edycja:
reklama
trasia - matko sterylizowac w ogole coś po co?? benio miał sterylne warunki przez tydzien swojego zycia jak był na intensywnej terapi i to było na tyle... w zyciu nie wpałam na pomyśł żeby butle codziennie gotować...wiadomo raz ja jakis czas przeje ja wrzatkiem jak juz widze ze jej to potrzebne albo kupuję nową ...butelka nie kosztuje przeciez majątku :tak:


zebrra- ale przeciez bez parabenow to watpie zeby jakis kosmetyk przetrwal po otwarciu dluzej niz tydzien...przeciez to srodek konserwujący :)

ja tam jestem EKO-nomiczna bo przy 2,5 etatu i dziecku nie mialabym na nic czasu :) czas pokaze czy mi sie nie zmieni..ale poki co po prostu nie widze sensu kupowac kaszy za 9 zł za kilogram jak moge kupic tańszą, tym bardziej ze ziemniaki, warzywa i mieso dla benia mam od babci - mnie obrzydza takie mieso,leko czy masło ze wsi... nie wiem czemu ale mam odrch wymiotny jak czuje ręcznie robione masło :no: nawet mleka od krowy bym nie wypiła - dlatego mama dłuzsyz czas mi wmawiała ze kupiła mleko nie od krowy tylko od Bogusia (sklep nazywał sie Bogumił)
 
dziewczyny rozmawiałam wczoraj z M o tej Madzi on mówi ze to cos mu śmierdzi... ze moze rodzice coś teges..ja nie wiem dla mnie jako matki to zbyt okropne zeby tak myśleć ale rzeczywiście trzeba wszystkie opcje przyjac od czrnego rynku po okup wg mnie okup jest najbardziej prawdopodobny...


aestima, trasia - mnie sie wydaje ze jak cos jest obowiazkowe to trzeba szczepic :tak: na rota nie szczepilismy przeszedł lekko chociaz prawie miesiac to trwało i co..nie raz jeszcze przejdzie bo mamy przedszkolaka pod reka ktory roznosi co bądź... CO NAS NIE PRZESRA TO NAS WZMOCNI OT CO ;-)

meningo i pneumo - u nas do zastanowienia jak mlody pojdzie do złobka - chyba ze utrzymam taki stan kasy to bedzie ze mna w domu i niania do tego
:tak: co tez nei do konca dobre bo musi miec kontakt z dziećmi innymi niż róza i leon



gordon - ale olbrzym ehhe :d my mamy biszkoptowego u babci ale on mniejszy ale szerszy ;-)
 
Ta kasza za 9 zł to przytyk do mnie?:-D:-D:-D
A ja tam wolę dać więcej, ale mieć pewność, że jest to towar bezpieczny. Warzyw od babci ze wsi też nie uznaję, bo znam rodzinę ze wsi, sprzedają owoce i warzywa, ale... sami ich nie jedzą takie pryskane... Dla siebie mają osobno posadzone zawsze... Chcoiaż do 3 r.ż zamierzam dawać mu eko to co tylko mogę, bo zupełnie inaczej z takimi pestycydami sobie radzi organizm malucha niż nasz, dorosły. A my jak byliśmy mali, to jednak te warzywa, owoce zdrowsze były.
 
Ironia, niby rutkowski i policja wykluczają, że rodzice coś... I mi się takie komentarze nie podobają ( a wszędzie tego pełno), bo już i tak pewnie się niesłusznie obwiniają ( bo jak niby mogli zapobiec?) a jeszcze jak napatoczą się w necie na takie teksty... strasznie przykro im będzie... Ludziom niestety brak mózgu czasami, nie znają ludzi, sytuacji a już będą konspirować, że pewnie to rodziców wina... Przykre to.
 
dziewczyny rozmawiałam wczoraj z M o tej Madzi on mówi ze to cos mu śmierdzi... ze moze rodzice coś teges..ja nie wiem dla mnie jako matki to zbyt okropne zeby tak myśleć ale rzeczywiście trzeba wszystkie opcje przyjac od czrnego rynku po okup wg mnie okup jest najbardziej prawdopodobny...

SOSNOWIEC: Detektyw RUTKOWSKI szuka PORWANEJ MADZI. Podejrzewa, że DZIECKO PORWAŁ ktoś ZNAJOMY - ZDJĘCIA. DETEKTYW KRZYSZTOF RUTKOWSKI, Krzysztof Rutkowski, PORWANIE 6-MIESIĘCZNEJ MADZI, PORWANIE PÓŁROCZNEJ MADZI, PORWANIE PÓŁROCZNEJ MAGDY,
 
No i szczepionka na gruźlicę w pierwszej dobie życia... czy naprawdę ktoś wierzy, że dziecko może mieć kontakt z guźlicą na oddziale noworodkowym i przez pierwsze dni życia w domu? Kedy to rodzice nie dopuszczają do dziecka nawet innych zdrowych osób, nie mówiąc już o lekkim katarze. Szczepionka potrzebna ale dlaczego tak wcześnie?
WIęc jak dla mnie najwiekszym złem jest w tym wszystkim kalendarz szczepień, ułożony jak służbie zdrowia wygodnie, a nie jak byłoby najepiej dla dziecka.

amen!
albo nie rozumiem po co tężec, skoro dzieć w 1 roku życia raczej do piaskownicy nie pójdzie...
a do tego dziwi mnie, że skoro całe przedszkole zaszczepione na gruźlicę, to nagle ktoś tam i tak zachoruje i wybucha panika - to skoro ta szczepionka jest tak mało skuteczna, to po licho to pchać w niemowlaki? szczerze, nie rozumiem tego; no i w kilku już źródłach czytałam, że szczepionka BCG nie chroni przed gruźlicą płucną - a chyba tego najbardziej się boimy i z tym nam się kojarzy... próbowałam podjąć temat z naszą panią neurolog, ale ona jednak broniła stanowiska by szczepić; i mocno na pneumokoki namawiała - ale w tej akurat kwestii jestem nieugięta;
myślę i myślę nad tym przechorowaniem choroby zakaźnej kontra zaszczepieniem przeciw niej - nie wiem zupełnie jak to ugryźć; wcześniej myślałam, że najlepiej przechorować i ryzyko jest tylko takie, że ewentualne powikłania moga przynieść dużo złego, ale sama nie wiem; jestem chwilowo "odroczona" w temacie szczepień, bo przed Leosiem oprócz 1 dawki wzw-b (którą zresztą dostał jako 1-dniowy niemowlak - po reanimacji - wyobrażacie to sobie????) cały kalendarz... teraz sezon nie sprzyja szczepieniom, bo odizolowac sie nie da, a boje się ryzykować;
na tę chwilę wiem, że jeśli będę szczepić (a pewnie będę, ale wybiórczo i jak się da, pojedynczo) to nie wg kalendarza, tj. na pewno nie w tych absurdalnie krótkich odstępach; ale aż sie boję okolicy 1 roczku małego, kiedy to trzeba będzie podjąć pewne decyzje:baffled:
co do jedzenia eko - z Ninką przez jakiś czas zamawiałm różne bio-kasze, eko warzywka, ale tak naprawdę nie widziałam przełozenia jakości jedzenia na poprawe jej skóry (tylko dieta 5p nam pomogła - czyli wychodzi na to, że nie tyle rodzaj, co sposób przygotowania jest istotny); co oczywiście nie oznacza, że serwuję dzieciom mięso z tesco;-)

Leo dziś bije rekordy marudzenia - mam tylko nadzieję, że to zwiastun kolejnego ząbka, a nie infekcji; za to Nina - dla odmiany - cud miód malina:-) tak współpracującego dziecka już nie pamiętam:-D

marta - też mi się od razu pomyślało, że chyba nie chcesz tego zwierza na łańcuchu wiązać;-) zwł.że tyle się o tym ostatnio mówi; normalnie można naskoczyć na niewinnego człowieka:-D a zachowanie lekarki - dla mnie to wprost nie do pojęcia, że jeszcze sie takie sytuacje zdarzają i to wcale nie rzadko... a naśmiewamy się z PRLowskich absurdów... szkoda słów!

no i lece, mały mi zaraz stolik pożre...
 
Ostatnia edycja:
JESTEM ZAŁAMANA!!! PŁACZE JAK BÓBR OD POŁUDNIA...
wróciłam od endokrynologa i muszę brać leki mam początki anemii i guzki na tarczyvy, dodatkowo mam mega wysokie ciśnienie i tachykardie czy coś chodzi o mega kołatanie serca, muszę przestać karmić (teraz pisząc to oczywiście płaczę to dle mnie tak cholernie ciężkie) muszę brać tabletki na pochamowanie laktacji - bromergon, metizol na tarczyce, propranolol na kołatania serca i hydroksyzyna na uspokojenie,
wiem że Wiele z Was już nie karmi piersią ale bym się czuła lepiej jakbym już naturalnie mleka nie miała a ja tyle walczyłam o każdą kroplę (herbatki na laktację, odciąganie mleka by zwiększyć laktację) a teraz muszę brać tabletki na jej pohamowanie, to dla mnie tragedia nie do opisania...
 
reklama
aestima - nie to nie był przytyl do ciebie tylko po prostu zapamietalam ta cene bo ostatnio mowilas ze kupilas taka kaszeh ehe :-):-D z tą madzią kurde mnie równiez wydaje sie ze dla okupu..wiadomo rodzic da kazda cene za takie maleństwo... oby szybko sie znalazła ! ale wiesz policja nie moze tez wykluczac innych mozliwosci chyba ostatnio w usa byla taka sytuacja mała dziewczynka nagle znika z hotelowego pokoju.... w sumie nei wiem co tam sie okazało...


lece czekac na męzulka i wreszcie cos sobie zjem :-D bo przy tym jękole to sie odechciewa jesc hehe :p nic tylko by sie bawił cały dzien a ja juz padaam !!!:sorry: wole prace po 17 godzin niz tyle zabawy bo nie wyrabiam heh
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry