Dobry wieczór, a raczej ahoj
U nas na dobre wyszedł trzeci ząbek, już czuć pod palcem

z jedzeniem wróciło już chyba do normy bo pożera ogromne ilości

Mój tata przychodzi codziennie i zabiera Maję na spacer, T może wtedy spokojnie popracować bo ostatnio jak Maja miała kryzys jedzenie, spania i zabawy to biedny nic nie mógł zrobić i wymęczony przez Nią dopiero po 16 siadał do pracy i siedział do północy albo i dłużej, bidulek... niestety tata jest w PL tylko do soboty i potem wraca do Norwegii, ale może do tego czasu T zakończy wszystkie otwarte projekty i nasze życie jako tako wróci do normy... oby...
Zołza ja również przyłączam się do kciuków za siostrę &&&&&
Mamusia za Twoje wyniki i wizytę tez kciuki &&&& musi być dobrze!
Mrsmoon moja Maja się wyłamuje z grupy Maj lubiących spać na brzuchu - nienawidzi tego
Traschka zdrówka dla Marysi bidulka malutka :*
Aestima dla Was też zdrówka
Iza ja też marzę o wiośnie, ten wiosenny świergot ptaków, ten cudowny zapach powietrza.... aahhh... rozmarzyłam się
Ironia ja planuję karmić jeszcze przez wiosnę, tzn aż przeminą te wszystkie choróbska, choć szczerze mówiąc nie wiem jak będą wyglądały nasze noce bez cyca bo inaczej Maja nocą nie zaśnie.... nie potrafię sobie tego wyobrazić... a próby nauczenia Jej zasypiania samej czy to w dzień czy to w nocy kończą się za każdym razem tak - 2 godziny usypiania, ryk, wrzask ostatecznie aż zachodzi się od płaczu i tylko na rękach się uspokaja i wtedy pada jak mucha jeszcze płacząc przez sen, śpi 30 minut i tak za każdym razem...
Tymczasem uciekam do mojego nowego hobby - szycia

dobrej nocki
