reklama

Czerwiec 2011

Dzień dobry poświątecznie :)
U nas słońce świeci ale zimno, tylko 2st i w święta też ciepło nie było więc spacerków niet.
Ja dziś w domku jeszcze - Maja ma glutka dalej więc się kurujemy.

Już niecałe 2 tyg dp zlotu, JUPI!!!! :)

Miłego dnia :)
 
reklama
witajcie!
Święta minęły nie wiadomo kiedy, jakoś kompletnie nie czułam że to Wielkanoc. Zmęczyłam się bardziej niż normalnie w tygodniu, każdy posiłek u kogoś innego. Marysia też już miała dosyć. No i nastroje kiepskie, bo wujek Marcina ciężko chory, nasz kochany Piotruś... ma Zespół Downa i to taka nasza rodzinna przytulanka. Zawsze uśmiechnięty, towarzystki. Teraz leży sam w szpitalu i odkąd odzyskał przytomność źle znosi samotność. Wciąż jest na tlenie więc o wyjściu jeszcze długo nie ma mowy.
 
jestem z kawą w ręku, witaj Doris:) Jestem nieprzytomna, tak bym chciała się wyspać:( Marysia ostatnio budzi się po 3, 4 razy w nocy ale już nie dajemy jej w nocy mleka więc kręci się zanim zaśnie ponownie.
Wczoraj niespodziewanie zadzwoniła mama, że chodzi po sklepach i znalazła śliczne sandały dla mnie. Przyszłam je obejrzeć, rzeczywiście super! I kupiła mi je, kochana mama:) Potem jeszcze kilka drobiazgów dla Marysi. tak się cieszę, strasznie rzadko jej coś kupuję. Dziś szał przy zabawkach, wreszcie coś nowego.
 
Hejka po świętach! Ja też marzę o tym by przespać całą nockę...u nas jest jazda na całego...Malwinie wreszcie przebił sie kolejny ząbek...prawa górna jedynka reszta idzie...i jest koszmar...wrzeszczy w nocy jak opętana....mam nadzieje że niebawem się to skończy bo już nie dajemy rady....w święta isę obżarłąm na całego...w ciągu 3 dni zeżarłam z mężem całą blachę sernika...więc Doris u mnie też odchudzanie wzięło w łeb :)

Trasia fajną masz mamę...ja niestety na moją nie mogę w tych sprawach liczyć :(

Mamusia witaj w klubie mam nie wyspanych :)

Co tu takie pustki?
 
Witam się i ja, ale tylko żeby powiedzieć, że kolejne zęby nas dobijają i Asia zaczęła wstawać więc latam za nią jak głupia bo jak chce usiąść to się puszcza i leci jak kłoda do tyłu:wściekła/y:Nie mam czasu na nic, aby obiad ugotuje jak diabeł śpi. Jutro teściowa przyjeżdża:no:i szwagier z dziewczyną bo w niedziele chrzciny:tak:
Także melduję, że żyję choć ledwo:-p
 
reklama
Cześć :)
Nie krzyczcie ale ja jestem wyspana - po pobudce koło 6, koło 7 znów zasnęłyśmy z Mają i spałyśmy do 9.30, ale żeby nie było tak pięknie to dodam że od 2 w nocy gdy już spała z nami to wierciła się niesamowicie, jak zwykle z resztą ;)
Ja w święta też pojadłam żeby nie powiedzieć obżarłam się na całego :)
Dziś u mnie piękna pogoda, już jest 12 stopni, więc szykuje nam się z Mają piękny spacer a może i dwa, niestety Tomka połamało, ledwo chodzi tak Go boli kręgosłup więc spacery będą wyłącznie damskie.

Miłego dnia :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry