reklama

Czerwiec 2011

reklama
Chyba niestety tak...Ostatnio opowiadała, że Maja niejadek(bo to już przedszkolak) i zasnęła przy kolacji. Odłożyła ją do łóżka, a na drugi dzień rano znalazła w buzi pół plastra szynki:-D
 
co za pogoda dziwna... to pochmurno, to za chwilę słońce i tak w kółko; łepetyna mi już pęka i pozbierać się nie mogę od rana:/ nie lubię tego naszego klimatu...
to sobie ponarzekałam jak stary sfrustrowany piernik:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry