reklama

Czerwiec 2011

czesc Dziewuszki
Ja właśnie wróciłam z USG
blondplatyna ja USG teraz miałam robione na brzuszku świetnie wszystko było widać rączki serduszko jak szybko biło, mogłabym tak cały dzień patrzeć mój Bąbelek wiercił sie i ruszał rączkami naprawdę cudo

A wam wszystkim zazdroszczę tego L4 dlaczego tu w Anglii tak nie można :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(

Ja obiadki gotuję tylko jedno daniowe po pierwsze nie mam nigdy pomysłu, za długo już gotuję no i zreszta jak wracam o 18 z pracy to naprawdę nie chce mi sie
Ja chcę chociaż już ta przerwę świąteczną
 
reklama
Paulinka, prześliczne są!! :) Nam też sie podobały takie za kilka tysięcy, ale taka cena to już przesada. Na szczęście tego dnia do wszystkich obrączek był rabat, więc zapłaciliśmy nieco ponad tysiąc a moja ma nawet mały diamencik:)
roselita- super, ze z Maluchem wszystko ok, ja też na swojego mogłabym patrzeć godzinami... :)
 
roselita ja miałam usg robione przez pochwe bo lekarz robił mi to genetyczne i stwierdził ze lepiej wszystko bedzie widac, ale mam nadzieje ze nastepne przez brzuch bedzie bo moj chciał kruszka zobaczyć:) bo stwierdził ze na zdjeciach to nie to samo:)
 
dzięki za odpowiedź :)
a my jak kupowaliśmy obrączki (ponad 6 lat temu) zapłaciliśmy 500 zł a są grube i szerokie ale takie zwykłe najprostsze a za zaręczynowy pierścionek z brylantem (dwukolorowe złoto) mężuś zapłacił ok 1000 zł więc naprawdę wtedy złoto było tanie ...

a ja uciekam na dziś
dobranoc
 
Och, ja też przeżywałam wybór obrączek! Są drogie ale... nie dajcie się zwieść. Wybraliśmy takie, jakie nam podobały się najbardziej i w Aparcie były po 2500!! Znaleźliśmy takie same w necie za 1800 a jak poszliśmy z obrazkiem do złotnika to zaoferował nam za 1200... no i na tym stanęło. Białe złoto w 1/3 gładkie i 2/3 satynowane i u mnie 2 malutkie brylanciki. Strasznie zdzierają kasę w tych sklepach, warto zlecać takie sprawy.

Chyba mam jakieś robaki, zżarłam na obiad 3 gołąbki i po godzinie zjadłam 2 kolejne i byłam cały czas głodna! Ledwo wróciłam do domu od razu rzuciłam się bułkę z serem:) Jutro pewnie będę cały dzień wymiotować...
 
Paulina jak patrze na Twój suwaczek ciązowy to aż mi się papa cieszy:) fajny fasolek i tak ładnie go widać:) ( lub ją)
Ja nie moge się doczekać już środy... im blizej tym bardziej się stresuję:)
Jutro zrobie na obiad spagetti bo tak jakoś za mną chodzi..

Dziewczyny czy wy też pijecie sok pomarańczowy? czy to tylko ja taka urojona jestem? np. zjem coś słodkiego i muszę popić sokiem z pomarańczy lub pomidorowym... szaleństwo jakieś:)
 
Hej Kochane! U nas jest tak biało że non stop siedze w oknie i patrzę...chociaż nie lubię zimy to widok jest piękny...u mnie dzisiaj męski wieczór sobie mężuś robi...mecz oglądają a ja wolałam się ulotnić i nie przeszkadzać...cieszą się jak małe dzieci...jutro mam zamiar robić gołąbki...nigdy nie robiłam ale zakładam że wyjdą...no i już nie mogę doczekać się Usg 3D w wczwartek...trochę się denerwujemy ale co ma być to będzie
 
reklama
ale się wstydzę.....rzuciłam się na jedzenie i zjadłam 8 kapanek z serem białym wymieszanym z rzodkiewką, ogórkiem kiszonym i szczypiorkiem i jedną z nutellą :(
w życiu tyle kanapek nie zjadłam !! normalnie jem 2 3 kanapki :)
paskuda ze mnie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry