kati83
Fanka BB :)
Kasia to sie napracowałaś wczoraj ale chyba miałaś z kimś Kubika zostawić bo ja przy Mateuszu to bym prawie nic nie zrobiła, a wit. D podajemy jak mi sie przypomni ale średnio co 3 dzień
Adariel ja też miałam takie wrażenie ze to ciągle cisza przed burzą, ale dziś znów jestem przygotowana na burze, więc spoko ;-)
A co do Ninki i jej objawów kurcze widze podobieństwo u Mateusza... poci sie, teraz mniej ale jak był malutki więcej, dupka zeszczypana co chwila... napisz cos wiecej jakie jeszcze objawy miałą Ninka
Trasiu napisz co u Ciebie, oprócz tego że czujesz sie nieciekawie to mam nadzieję, ze wszystko ok :-)
Doris miłego wypoczynku :-) i wbijaj oknami i drzwiami :-)
Marta zapraszam do nas mamy piękne słońce :-) a takich artykułów ja nie czytam bo potem mam wizje... brrrr a jest to mozliwe - dziewczynki!?
Larvunia hej jak zdrówko dzieciaczków lepiej?
Zołza no to faktycznie dzielna kobitka kciuki dla niej za dobre i szczęśliwe rozwiazanie &&&&&&&&&&&&&&
Madzioolka mnie też takie przedłuzanie spania wykańcza, a teraz to zasypianie wcale wczoraj wstawiłam na zupe o 22
i kończyłam o 23.15!
poranna kupę też M. przewija ;-)
Asinka ale jak masz odwiedziny to może przełożymy spotkanie? Ale żeby nie było że sie wymiguję. Pod warunkiem że będzie pogoda to ja na pewno przyjade a Misia nie wiem jak sie odezwie to dam jej znać
Adariel ja też miałam takie wrażenie ze to ciągle cisza przed burzą, ale dziś znów jestem przygotowana na burze, więc spoko ;-)
A co do Ninki i jej objawów kurcze widze podobieństwo u Mateusza... poci sie, teraz mniej ale jak był malutki więcej, dupka zeszczypana co chwila... napisz cos wiecej jakie jeszcze objawy miałą Ninka
Trasiu napisz co u Ciebie, oprócz tego że czujesz sie nieciekawie to mam nadzieję, ze wszystko ok :-)
Doris miłego wypoczynku :-) i wbijaj oknami i drzwiami :-)
Marta zapraszam do nas mamy piękne słońce :-) a takich artykułów ja nie czytam bo potem mam wizje... brrrr a jest to mozliwe - dziewczynki!?
Larvunia hej jak zdrówko dzieciaczków lepiej?
Zołza no to faktycznie dzielna kobitka kciuki dla niej za dobre i szczęśliwe rozwiazanie &&&&&&&&&&&&&&
Madzioolka mnie też takie przedłuzanie spania wykańcza, a teraz to zasypianie wcale wczoraj wstawiłam na zupe o 22
i kończyłam o 23.15!poranna kupę też M. przewija ;-)
Asinka ale jak masz odwiedziny to może przełożymy spotkanie? Ale żeby nie było że sie wymiguję. Pod warunkiem że będzie pogoda to ja na pewno przyjade a Misia nie wiem jak sie odezwie to dam jej znać
Ja chętnie :-)
ogólnie chyba wszystko razem, czyli wyszła jej ostatnia dwójka, bolał brzuszek, pogoda, niewsypsanie i była totalnie do tyłu, ospała, nie chciała się bawić, smutna, wierciła się (widać, że w brzuszku coś się działo) i leżała!!! ja oczywiście dowiedziałam sie na samym końcu o wszystkim ale nie chcę o tym pisać, bo to dla mnie starsznie przykre... Najażniejsze, że po tym jak zrobiła kupsztala i kimnęła się, odżyła i była pełna życia i radosna:-) ale strachu mi przysporzyła...

za to dziś dla odmiany nie zrobił, dzięki czemu pospał do 7:30; ale za to Ninka się zerwała o 6, więc i tak nie poleżałam;