Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

Oj głowka boli, chyba czas na Aspirynkę
ale podobno szewc może skrócić obcas o 1-1,5cm


.Poza tym przy gościach głupio siedzieć przed komputerem.Dzisiaj rodzinka wyjeżdża więc będę miała więcej czasu na internet.

spaaaać...
mamoM zaszalałaś z tymi obcasami, no ale w końcu wesele to wesele, choć ja bym w takich butach nawet do kościoła nie doszła tfu, wróc, z domu do auta bym nie doszła
soksy to miałaś ciężki dzień wczoraj:-( jak tam Twoje zaprawy? skończone?
Doris hej:-) zostaw te ogórki (kolejna szalona), bo inne dziewczyny (czyt. ja
) w kompleksy popadną, że u nich pusto w spiżarce...
jak samopoczucie? nabierasz sił i energii nad jeziorkiem? jak zdrówko mamy? a jak Julcia znosi te zmiany (dom-jezioro-dom-jezioro)?
zołzik tulam mocno, mocno; daj znać jak coś będziesz więcej wiedzieć, cmok

HEJ LASKI
wstalam chyba dzis lewa noga bo mam nerwa na moje dzieci i dzis wszystko na wielkie nie u mnie![]()

Dzień dobry na lekkim kacu.......jednak wino mi sie służy
Mial być dziś piękny, słoneczny dzień, ale jak zwykle doopeczkaOj głowka boli, chyba czas na Aspirynkę
soksy ja mam zaproszenie na sobote, na wyjście do klubu, ale chyba zrezygnuję bo NIE MAM SIĘ W CO UBRAĆ!!!!
mama M też mam buty na takim obcasie i tak jak wspominała martadelka doszłam tylko do kościołaale podobno szewc może skrócić obcas o 1-1,5cm
doris hej, zazdroszczę Ci tych wypadów nad wodę, niby ja nad samym oceanem, ale wiodomo co...
marta wczoraj pisałaś, że zmieniłaś podejście do dzieci i już się tak nie denerwujesz......możesz mi powiedzieć jak to zrobiłaś bo ja też mam ciągle nerwa na dziewczyny![]()

poszlam na spacer, oddalam material do obrzucenia na narzuty na fotele i troche mi lepiej, generalnie nie mam humor bo ostatnio strasznie zle sie czuje i nie wiem co mi jest, po 3 kawach mam cisnienie 90/50, kreci mi sie w glowie, leb mnie boli a do tego dzis wstalam z okropnym bolem gardla. co by bylo malo, nie mam juz pomyslu na budzenie sie norberta w nocy.jak sie obudzi nie spi ok 2h
dubeltowka....jak to zrobilam pytasz? generalnie jestem nerwus i niespokojna dusza i widzac jak coraz bardziej sie wkurzam na moje dzieci postanowilam cos z tym zrobic, dominika jeste niesamowicie gadatliwym , ruchliwym i ciekawskim dzieckiem do tego ma jakis etp bunt a norbert to maly newus, nie siadzie na 5 minut tylko biega(nawet nie chodzi bo nie umie) wiec naprwde dla mnie to wszytsko to wyzwanie, co by nie oszalec zaczelam czytac ksiazki jak radzic sosbie z dziecmi i generalnie ksiazki psychologiczne zeby jakos wyciszyc siebie wewnetrznie.....pierwsze co mi sie nasunelo z tych ksiazek to zaakceptowac dzieci takie jakie sa (ale o tym pisalam niedawno) a po drugie zeby cieszyc sie terazniejszoscia, bo te chwile ich dziecinstwa szybko ueickaja, postanowilam ze zamiast czekac i sie denerwowac kiedy one dorosna i zmadrzeja zaczelam cieszyc sie ich etapami dosrastania. skoro chcialam miec dzieci msze teraz jakos je wychowac i nie zwariowac przy tym totalnie. moge polecic tez taka ksiazke "klucz do sekretu"wszytskim narzekajacym. mam ja nawet w formie elektronicznej to moge przeslac. nie wiem czy wiecie o co mi chodzi, ale ja powtarzam sobie to wszytsko w kolko i nparwde mi lepiej z takimmysleniem

dubeltowka....jak to zrobilam pytasz? generalnie jestem nerwus i niespokojna dusza i widzac jak coraz bardziej sie wkurzam na moje dzieci postanowilam cos z tym zrobic, dominika jeste niesamowicie gadatliwym , ruchliwym i ciekawskim dzieckiem do tego ma jakis etp bunt a norbert to maly newus, nie siadzie na 5 minut tylko biega(nawet nie chodzi bo nie umie) wiec naprwde dla mnie to wszytsko to wyzwanie, co by nie oszalec zaczelam czytac ksiazki jak radzic sosbie z dziecmi i generalnie ksiazki psychologiczne zeby jakos wyciszyc siebie wewnetrznie.....pierwsze co mi sie nasunelo z tych ksiazek to zaakceptowac dzieci takie jakie sa (ale o tym pisalam niedawno) a po drugie zeby cieszyc sie terazniejszoscia, bo te chwile ich dziecinstwa szybko ueickaja, postanowilam ze zamiast czekac i sie denerwowac kiedy one dorosna i zmadrzeja zaczelam cieszyc sie ich etapami dosrastania. skoro chcialam miec dzieci msze teraz jakos je wychowac i nie zwariowac przy tym totalnie. moge polecic tez taka ksiazke "klucz do sekretu"wszytskim narzekajacym. mam ja nawet w formie elektronicznej to moge przeslac. nie wiem czy wiecie o co mi chodzi, ale ja powtarzam sobie to wszytsko w kolko i nparwde mi lepiej z takimmysleniem
ciągle krzyczę, wszystko mnie denerwuje, ciągły bałagan, latanie ze ścierką odkurzaczem i mopem, że przebierać je muszę po pięć razy dziennie, że chcą się bawić akurat wtedy jak robię obiad itd
Skoro mówisz, że te książki motywują do bycia mamą to ja poproszę....chętnie skorzystam z porad jak się dziećmi zajmować żeby nie zwariować