reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2011

aestima sorry ze to napisze ale naprawde ta twoja tesciowa to jakas tempa dzida :wściekła/y::wściekła/y: z rota do ciebie przyłazic jak masz tyle na głowie?!?!:szok:




a pro po rota... beni dzis miał sraczuchne potem porządnie rzygnął a ja ze wszystkich sił zasikam usta zeby nie zwymiotować:eek: urwa nać!!! :no:


n iech to jasna dupa strzeli normalnie !!!! jak on to tego złobka pojdzie to ja nie wiem... dobrze ze to nie jutro.. :dry::dry: mam nadzieje ze te mpoje mdłosci to tylko reakcja na ścieranie jego wymiocin :sorry:
 
reklama
Z Leo nie wiadomo jeszcze kiedy w domu.
Ja - Zołza - fajnie, że Ci urlop dali od razu :happy2:
U nas adaptacja od poniedziałku, zebranie w połowie września. Powinnam się stresować a nie mam kiedy, bo insze rzeczy na głowie - dziś mi np. siadł Outlook w laptopie :baffled: Pod żłobkowym kątem to bardziej o wyprawce myślę. Dziś w Deichmannie zobaczyłam po raz pierwszy buty 17 do chodzenia a nie ozdoby i gdybym nie kupiła 18 które Młoda zaakceptowwała to pewnie bym się na nie rzuciła jak lis na kurę, mimo że nie do końca w moim guście. :no:
Za to na niedzielę jestem umówiona z eks opiekunką Młodej.
Ironia - zdrowiej :-)
Aestima - ta ZGA będzie Cię sporo zdrowia kosztować jeśli chodzi o Teściów... :-( Nie napisałaś na jakie studia się wybierasz.
 
forever, właśnie nie. Jesteśmy tu już prawie miesiąc a jeszcze ani razu tam nie byliśmy:-) A ona była raz- ten jeden, pamiętny. I koniec.
Muszę zrobić roczne przygotowanie pedagogiczne co w moim przypadku jest czystym absurdem ale koniecznym by zdobyć kolejny stopień i mieć w przyszłym roku wyższą o 300 zł pensję. co drugi weekend zajęcia do maja.
 
Aestima szkoda gadać...rzeczywiście bezmyślne babsko...przecież rota jest strasznie zaraźliwy i ona o tym wiedziała...co, gdyby Mieszko był w domu? Urządzaniem mieszkania się nie przejmuj, moja teściowa co rusz coś przywozi, a to juwenalia(z A tak mówimy na dewocjonalia, mam ze 4 różańce juz...), a to jakieś obrazki na ścianę, przedostatnio ręczniki w pastelowych kolorach ze złotymi haftami(której nijak do mojego nowoczesnego mieszkania i czarno-białej łazienki nie pasują), do ręczników załączone były jakieś suszki, to powiedziała, że mogę sobie je w łazience postawić...wcześniej obrus i serwetkę z gipiury...cukiernice sztuk dwie, pieprzniczkę i solniczkę i mnóstwo różnych rzeczy. Przestałam już się denerwować, mam duże pudło po kozakach, to tam wkładam "trafione" prezenty. Części już się pozbyłam, abo wywaliłam albo wydałam komuś, kto lubi taki styl. Ale się wywnętrzyłam;-)
ironia jak Benio?
forever właśnie wyszywam imię i nazwisko na prześcieradle...
 
reklama
Aestima - no widzisz, przyszli raz a z jakim "przytupem".... :szok:
Mrsmoon - o dzięki Ci, bo ja zupełnie zapomniałam, że Dziecię do żłobka wysyłam i przyszycie naszywek też zajmuje a z moim przykurczem szyi jeszcze dłużej...
Andariel napisała, że jutro wychodzą.:cool2:
 
Do góry