andariel
mama super dwójki :]
asinka - ja bym na to nie liczyła
ale bym sobie (i Wam) tego życzyła
forever daj znać jak Krysia
miałam w planach spacer, a tymczasem Leo mi padł i zasnął, do tego się rozpadało; ale wyjść dziś muszę, bo ani pieczywa, ani wędliny, do tego paczki same się nie wyślą
i ciemno jak w doopie u Murzyna po czarnej kawie...
ale bym sobie (i Wam) tego życzyła
forever daj znać jak Krysia
miałam w planach spacer, a tymczasem Leo mi padł i zasnął, do tego się rozpadało; ale wyjść dziś muszę, bo ani pieczywa, ani wędliny, do tego paczki same się nie wyślą

i ciemno jak w doopie u Murzyna po czarnej kawie...


ja rozumiem, że wychodzą mu 4-ki ale jak długo można wrzeszczeć!!!