Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


ale potem zaraz ochłónę i siadam z nim i mu mówie że mama nie chciała i przepraszam go i sie tulimy i całujemy - on jak sam pobroi to też tak robi w stosunku do mnie;-)
biedna, gorączkowała w nocy. To cholerne szczepienie dalej daje o sobie znać. Dziś spania w dzień chyba nie będzie, ale Marysia grzeczna. Bawi sie od godziny klockami
moje dziecko mnie zadziwia...




hehe, nie wiem jak to mozliwe, żeby taki temat nas tak zajął

twardo - inne starsze dzieci chodziły, a wcześniej nie mogły się na chwilę od mam odseparować.W miarę na początku pojawił się robal, pochyliłam się nad Młodą, tłumaczę, zniknął a Krysia tylko "Nie ma" Pająkiem łapiącym w sieć kompletnie nieprzejęta. Chętnie dotykała pacynki tygryska. No za to z części mikołajowej interesowały Krysię tylko ciasteczka typu pierniczki rozdawane przez obsługę i ganianie po hollu. Mikołaja zarejestrowała bez lęku - wcześniej mówiłam, że jedziemy się z nim spotkać. Kątem oka patrzyłam czy nasza paczka się nie zbliża, zaniosłam Młodą do Mikołaja, posadziłam obok, zrobiłam parę fotek - zainteresowanie, zero protestu. Ale od prezentu i tak ciekawsze były ciasteczka
Dopiero w domu otworzyłam ja. A przed teatrem pokazałam Krysi lodowisko które było obok - b. nie lubi noszenia na rękach mimo, że wywinęła orła - ale umie już opierać się na rękach w razie upadku.
, kiedyś wspominałaś o pracy dla M. typu nie ważne gdzie mieszka bo i tak jeździ - a ta by była bardziej stacjonarna ? Co do GW tam są mniejsze możliwości niż w Wawie i okolicy jakby co.