reklama

Czerwiec 2011

dzień dooobry

czuje sie przywołana przez martadelke wiec sie pojawiam :-)

rodzice dzis u nas byli i dopiero odjechali, G. miał byc dzis w domu i taka d....a z praca u niego ze dopiero za tydzień bedzie, juz mnie cos bierze ze wysyłaja kierowców za granice i nie maja dla nich pracy zeby wrócili do domu, a najgorsze ze nie płaca za te przestoje mimo ze z ich winy są :wściekła/y:

traschka buziaczki dla Szymusią, ale ten czas pędzie, on juz ma miesiac, a dopiero co były tu wiesci ze urodziłas

forever z tymi aptekami to wiem cos, ostatnio 3 musiałąm objechac zeby wykupic oba syropy bo to samo co u ciebie
ale to chyba z racji tylu chorób, ludzie wykupuja i potem braki

Japaneczka u nas tez od jakiegos czasu (nawet nie pamietam od kiedy) Mati sam zasypia, tzn. ja siedze obok łóżeczka ale max 15 minut i śpi ku mojej uciesze :-)

asinka u ciebie tez niedługo koniec ciazy, tez zleciało
ale trzymam &&&&& zeby Ninka zgodnie z zyczeniem mamusi siedziała do 17 marca (dobrze pamietam?)

miłego dzionka wszystkim
 
reklama
Japaneczka - u mnie zimny chów był od początku :dry:
Martadelka - cyc - Młoda chce, wyciąga - ale zaczyna od "nie ma" :-p - na takiej zasadzie, ja nie namawiam, troszkę mi wczoraj pogryzła brodawkę nawet i protestowała gdy się mi to nie spodobało. Jeszcze wydatek przede mną - wczoraj ze 20 zł - bo musze namierzyć aptekę gdzie będą aż dwie rzeczy na raz.... :baffled: Ekstrawagancja.... :confused:
mama MATIEGO -ale to bardzo nieuczciwe nie płacić postojowego, za darmo to można sobie w domu siedzieć....
 
Martadelka a u mnie dzisiaj faktycznie dzień pichcenia. Na obiad resztka żurku, a na drugie ryż z jabłkami :-) i to był trafiony obiad... Tymek pochłonął 2 głębokie talerze!!:szok: i tylko gadał: mniam, mniam. Aż mi się od razu lepiej zrobiło... A u Ciebie co dziś dobrego? Chciałam jeszcze zrobić Salceson by Doggi, ale niestety źle przeczytałam składniki (dałam za dużo) i ciasto nie upiekło się...:-(
MamaM to straszne co piszesz o pracy G. Mnie by chyba jasny szlag trafił, jakby pracodawca tak traktował Sz. Oj dzwoniłabym tam ze skargami non stop :-p przecież to nieodpowiedzialne i jeszcze nie płacą za to :wściekła/y: a co do 17go to masz racje.
Forever współczuje!! Niestety tak to jest z naszymi aptekami. A dla Krysi dużo zdrówka i niech Jej w końcu te choroby odpuszczą!!
A gdzie Andariel?? Przeprowadza się już??
 
Witajcie
Ja znow wpadam na chwile. Nie mam jak nadrobic.
Julia od wczorajszego poranka w szpitalu. Od niedzieli i naszego powrotu z nad morza miala temperature ale przed wczoraj w nocy to juz 40,6 i po podaniu nurofenu spadala tylko do 39 wiec rano szpital. Od wczoraj ma tez mega biegunke. Teraz spi. Temperatura spadla ale biegunka dalej wiec prosze o kciuki bo chcemy jak. Najszybciej wracac do domu.
Przepraszam za literowki ale pisze z telefonu.
 
hej
ja dziś dostałam @ i jestem nie zywa na aerobic się nie wybieram bo nie dam rady, brakuje mi pisania z wami ale w pracy sie nie da a w domu to róźnie. Szyję ręcznie Mateuszowi jego imię z filcu, robię jajka, chodzę na aerobik i stosuje dietę sb II fazę trochę zachodu jest ale jestem zadowolona :-)
a cha schudłam 2 kg ale brzuszek i boczki poszły sobie ........ :-D:-D:-D trochę mi jeszcze zostało do ukształtowania ciała ale idę w dobrym kierunku :-)

Trasiu jak karmiłam Matiego to miałam zapalenie zatok i brałam duomox a sinupret czy sinulan możesz bo to ziołowe. I jakiś syrop na P ale nie pamiętam
Buziaczki dla Szymusia :-)
Asiu powiedź Nince żeby słuchała mumusie i ciocie i siedziała w brzuszku do 17-nastego :-)
Forever zdrówka dla Krysi:-)
Aestima jak Mieszko zdrowy już?
Mamo M a jak twoje zdrówko?
Doris jejkuuuu co Julci!? Zdrówka moc przesyłam dla niej
 
hejoooo

martadelko :* a tak w ogóle to dawno nie pytałam, jaki u Was system teraz? dalej 3+2? jak się sprawdza? no i jak tam z mężulem? wyjaśniło się coś w sprawie kolejnego bobo? przedyskutowaliście temat?
Doris zdróweczka dla Was! oby jak najszybciej do domku... dawaj czasem znać!
forever, a nie możesz wziąć odpisu recepty? u nas dają coś takiego, jeśli nie ma wszystkiego... i możesz ten odpis zrealizować w innej aptece... zdrówka dla Krysiu, jejkuś który to już raz ona choruje w ciągu paru miesięcy, bidula mała...
mamoM a co z tą ofertą inną, którą rozważaliście na początku roku? to niedopuszczalne, żeby tak ludzi w konia robili! właśnie jak zdrówko?
trasiu wielki buziak dla Szymusia! no i Tobie zdrówka kochana i łaskawych maluchów przy chorobie!
kati wooow to niezły wynik :) ja też bym się chętnie pozbyła moich boczków, ale cóż, kocham jeść, a na ćwiczenia jestem za leniwa i nie wiem co to systematyczność! ale chcę na basen, jak już mój P będzie miał czas, bo samej mi się nie opłaca!! :szok: wieczorami w tygodniu kosztuje 12zl, a jeśli idziesz z mężem lub dzieckiem to 5zl od osoby :-D
asinka ale fajnie, ze Tymkowi tak posmakowało :) jak robisz taki ryż? jakieś specjalne wskazówki? ja uwieeeelbiam makaron z jabłkami i cynamonem!

no i więcej nie pamiętam, padam na pyszczek!!! byłam dziś z Kubim w tesco, wybrałam się inteligentnie wózkiem, a u nas ostatnie 2 dni mocno śnieżyło i w połowie drogi mocno żałowałam... u celu już przeklinałam ostro... ledwo wróciliśmy, a Kubi zamiast wracać do domu postanowił odśnieżać podwórko przez 40 minut! ledwo się ruszam, ale dziadek mega zadowolony, że odwaliliśmy kawał roboty.. no i cały czas coś dziś - lekcje, prania i takie tam pierdoły, dopiero się obrobiłam, jeszcze muszę na jutro lekcje przygotować :-(a mój mąż jak wyszedł do pracy o 7 to jeszcze go nie ma i nie zapowiada się, żeby szybko wrócił :-(
 
Doris zdrówka dla Julki i oby szybko was wypuscili do domku
a co wąłsciwie jej jest?

kati, kasiawilde jakos bez zmian u mnie ze zdrowiem :baffled: syropy nic nie pomagaja i chyba musze sie wybrac do lekarza po weekendzie, tylko znowu kiepsko z organizacja wyjscia bo przeciez Matiego nie wezme do przychodni gdzie pełno chorych :baffled:

kasiawilde ta propozycja pracy odpadła raz ze miały byc tam przyjecia, G. złozył dokumenty i sie nie odzywaja narazie, a poza tym wyjazdy na 3-4 tygodnie (na co oboje sie absolutnie nie zgadzamy) no i jeszcze to: ze niby kasa doba,ale trzeba swoim samochodem dostac sie do holandii i tak co miesiac wiec co miesiac odchodziłby z wypłaty jakis 1000zł (dojazd do holandii + zakupy jedzeniowe na wyjazd) wiec to co by zostało to mysle ze mozna w polsce zarobic i bez opcji wyjazdu na 3-4 tygodnie
wiec narazie jestesmy w kropce, jak G. przyjedzie to bedzie dzwonił gdzie sie da i moze sie cos znajdzie konkretnego


a tak z innej beczki:
po jakim czasie po chorobie i antybiotyku mozna na spacerki wychodzic?


mykam spać
dobrej nocki :-)
 
reklama
ehhh mamoM może jakoś Twoi rodzice wpadną i podjedź się osłuchaj? no i lipa z tą robotą, mam nadzieję, że coś lepszego się znajdzie szybko.. a co do spacerków to ja bym pewnie odczekała ze 2-3 dni i jeśli nie ma gorączki i wszystko jest ok, to sruuu zaganiać do odśnieżania :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry