hej
Ja coś ostatnio nawalam internetowo... nie mam czasu a i komp nam sie psuje (M. go reanimował, bo kasy brakuje - musieliśmy wydać na opony letnie i niedopłate za prąd) masakra jakaś, do tego M. został poproszony na chrzestnego do dziecka kuzynki (którą widuje raz w roku!) no ale chrztu się dziecku nie odmawia.
No i wyjazd na majówkę nam sie przesunął bo chrzest 28 kwietnia a my mieliśmy wyjeżdżać 27-go

a już zarezerwowane!
wszystko do duuupy, do tego w robocie młyn w związku z nową ustawą śmieciową a że ja na zastępstwo koleżanki odpowiedzialnej za "to" to już czasem "pysk" mnie boli od gadania ciągle ludziom o tym...
no i "normalna" praca nie mówiąc o tym, że koncepcyjnej to już nie można sobie nawet wyobrazić a wymagania szefa ciągle wzrastają...
No to się choć troche wyżaliłam...
Majqa powodzenia w rozwiązaniu, oby poszło gładko :-)
Doris jak zdrówko Julci?
Asinka super, ze już w domku no i Tymek spisał sie na medal :-)
Forever zdrówka dla Krysi
Martadelka tulam...
Traschka ja też dochodzę do wniosku jaki Mati już duży a Ty masz porównanie to bardziej widoczne. Mati od czwartku zasypia sam - po prostu wybrał łóżeczko sam - a my pełne zaskoczenie! :-) troche żal ale widzę, że taki doroślejszy sie robi, uczymy się sikać do nocnika i postępy duże :-)
A właśnie jakie macie pieluchy treningowe? czy w ogóle macie?
Silva współczuje gorączki Szymkowej... a jak Ty sie czujesz? dobrze znosisz ciążę?
My na 50 centylu od porodu Mati ma teraz 87 cm i ok 12 kg (waga stoi od listopada a ostro rośnie, bo ok 5 cm )
Ironia ziółkuj się :-)