reklama

Czerwiec 2011

kati aestima ostatnio tak miała kompresy nic nie pomagały i w sumie nie wiem jak sie skonczylo bo nie napisała nic pozniej... dużo pić ochładzac nie wiem co jeszcze - zadzwon na pogotowie i zapytaj jak jeszcze mozna zbić powinni poradzić.


spaliłam szarlotke, na śniadanie zjadłam lody i bitą śmietane i zaraz zwymiotuje :confused2: idę poćwiczyc skalpel o ironio..... :nerd:
 
reklama
Czołem!

Ale masakra z tą pogodą i chorobami:( zdrowia zdrowia i jeszcze zdrowia dla wszystkich!

andariel - zaintrygowałaś mnie tą książką... podrzucaj ciekawostki koniecznie!
felkaaa - weź jej druknij parę artykułów - ciekawe jaka będzie reakcja...
 
kati współczuje... nic nie doradzę, bo nie mam zielonego pojęcia na temat takiej gorączki... zdrówka!!!
mamoM no to coś za coś - brak drzemki w dzień, ale śpi całą noc... no Mati ma takie niespodziewane wybuchy, bez przyczyny?
forever kuruj się! jak w pracy?
asinka jak Ninka???
hej Silva:-) jak u Was? zdrowi?

trasiula miałaś się zameldować!:tak:
 
Ostatnia edycja:
Andariel - wrócili w poniedziałek. Dziecko w rajstopach tył na przód ( po co w ogóle do ciepłego auta ), body z długim rękawem, na to T-shirt z krótkim i jeszcze bluza megabrudna. :baffled: A jedzenie typy wędlina niepaczkowana, rozpakowane Sokoliki znalazł w torbie z ubraniem i innymi dobrami wczoraj kot.... :wściekła/y:Ale dziś Młoda przywitała opiekunkę tekstem "Była z Tatą w górach"
Felkaa - lepiej nie pytaj.... :baffled: Zawodowo z pewnych rozlicznych przyczyn musiałam zrezygnować z czegoś co by mi wyrobiło nazwisko tu i tam i dało jakiś zastrzyk finansowy czyli biednemu zawsze wiatr w oczy,,,,
Siedzę i smarkam.... :-( Gardło też boli....
 
czesc dziewczyny
dwa dni neta nie miałam, czulam sie jak bez ręki....do tego ostatni weekend był imprezowy-7 urodziny Dominisi. Bałam sie jak ja to wszytsko przygotuje, ale sie udało i Misa zadowolona, dostała fajne prezenty i najważniejsze,że ona szczęśliwa.

Mama M jak Mati ze spaniem w dzień??? Norbert cały weekend nie spał , bo nie byo go jak położyć, mieliśmy nadzieje,że to coś pomoże z jego spaniem w nocy i dupaaa. zasypiał na siedząco o 18 co poskutkowało tym,że sie totalnie rozlegulował i niedość ,że sie budzu w nocy to wstaje o 4-5 rano i koniec spania. dziś juz wyłam z bezlinośći i wkurzenia, bo ja w nocy źle śpie, starsznie mnie bolą reęce i nogi, bo puchną i naprawde potrzebuje snu. poźniejw dzień jestem totalnie nieprzytomna i nawet nie mam sily mowic do niego:-(:-(:-(

Kati jak mały, temp spadła? to cie choroba nieźle wzięła . mija coś?

andariel zazdroszcze tej starej książki kucharskiej, uwielbiam takie stare rzeczy, są takie magiczne dla mnie

asinka jak ninka?

felka piękne zdjęcia na zdjęciowym:)

ironia taki urok własnego biznesu, mnie ciągłe martwienie o to czy będe miała lekcje, czy ktoś ich nie dowoła po prostu dobijało, nie nadaje sie do tego

ide coś porobić, dom zawalony, zaczełam prać rzeczy i generlanie mam bałagan:-(
 
hej wszystkim

kati jak tam Mateuszek?

marta ja we wtorek nie miałam prądu przez 6 godzin i bez neta ani rusz, no juz nie mówie o wyłączonym piecu...
Mati nie śpi w dzień od... nie wiem ilu dni, ale za to o 20 czasem troche po 20 juz spi i całą noc przespana, bez pobudek az do 7

forever zdrowia

Felkaa no oczywiscie te wybuchy złosci nie sa bez przyczyny - jak czegos nie pozwole, czegos nie moze zrobic (np. ostatnio samochód jezdzik postanowił wstawic na kanape, nie udało sie wiec ryk i krzyk)

Silva
a u was jak tam? zdrowi?

miłego dnia wszystkim :-):-)
 
dziewczyny noc straszna... a wczoraj o 17 40,2 stopnia - prawie przelewał mi sie przez ręce - do wanny i lód w ręcznik i przykładany na szyję z tyłu i na nadgarstki wewnątrz i no M. dojechał z pedicetamolem - jejku jaki dobry lek!!!! spadło do 38!!!
a noc ciągłe biegunki i temp do 39...
pobudka o 6 i nie chce spać... jestem padnieta i w mojej chorobie to nie pomaga, dobrze, ze teściowa mi go zabiera i sie nim też zajmuje bo bym padła.
nic więcej nie napisze bo sił brak
 
reklama
Oj, kati, ale cholerstwo dopadło Matiego:no:co to może być - taka wysoka temp.sugerowałaby wirusówkę, no i jak biegunki doszły. Współczuję Ci szczerze. Oby było lepiej dziś.

forever - no wiadomo, jak to czas z tatą wygląda - nawet M.miewa hardcorowe pomysły, mimo że mieszkamy wszyscy razem i dobrze wie, jak mi się naraża:-ptypu parówki trzeci dzień pod rząd na śniadanie, bo najłatwiej zrobić (opcja przy jego drugiej zmianie, kiedy to ja śpię rano:-p).

marta - ja też lubię takie starocie. Z duszą. Książki szczególnie - ile rąk stronice przewracało, ile się nad nimi ludzi zamyślało!


Kombinuję w głowie strój dla Ninki, za tydzień ma w p-lu Bal Jesieni. Dziś się dowiedziałam. Najpierw porozmawiam chyba z Ninką czy się widzi jako ktoś/coś konkretnego, a potem będę majstrować ubranie (to już nie ten wiek, kiedy się dziecko wciska w coś, co nam się podoba). Ale pocieszam się, że choć różu unikniemy, bo jesień raczej rudo-żółta-brązowa;-)strasznie mi się bulwiaste dyńki podobają, ale nie mam materiału takiego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry