reklama

Czerwiec 2011

O rety, asinka - nie wiedziałam, że to w ogóle możliwe jest, żeby tyle trwał @:szok:możesz się zanemizować w ten sposób przecież. Dobrze, że wizyta u gina już zaklepana:tak:wytrwaj jeszcze parę dni.

Kurka, za tydzień w Lidlu ma być maszyna do szycia SilverCrest, ślinię się na nią już długo, ale niestety prawie 400 nie wysupłam, bo niby skąd. Szkoda.


My w środę z Ninką na kontrolę do laryngologa śmigamy, ma luknąć czy się błona zrosła w uszku czy nie (niestety okazało się, że aby skorzystać z nfz, musielibyśmy mieć skierowanie od lek.pierwszego kontaktu, a że my nigdzie nie zarejestrowani, trzeba będzie bulić, mimo że to tylko chwila w gabinecie).
W tym tyg. Ninkowata w domu jeszcze posiedzi (chyba, że jakaś impreza Mikołajkowa będzie, to wtedy może na parę h ją puszczę, żeby miała atrakcję jakąś i korzyść z p-la:sorry:).
 
reklama
Doris :- ) - oczywiście, że Młoda nieodpieluchowana aczkolwiek są postępy, w nocy z rzadka mokra pielucha ale przebierać nie trzeba, w dzień coraz bardziej się pilnuje/jest pilnowana ale z grubszymi sprawami niemal constans :eek:
Andariel - no właśnie.... Super chleb :-) A jaki to bezglutenowy ? :happy2: Foty koniecznie.
Ta @ przez miesiąc możliwa - miałam tak będąc nastolatką to mnie Mama do gina zaprowadziła - ale nienormalne zdecydowanie - anemia gotowa. :-(
U mnie szał - wczoraj ponad 30 maili wysłanych, dziś pod 40....
 
juhu mam zapalenie jelit - bolesne jak cholera :( po cudownych tabletkach na zapalenie barku... :eek:i w efekcie ani przeziembienie ani zapalenie barku ani jelita nie wyleczona...niech mnie ktoś zakopie !1 :no:
 
Dziękuję Dziewczyny za odpowiedź - Kochane jesteście!!! ja myślałam, że tylko moja Julinka w pampku śpi ale tutaj mnie pocieszyłyście.
czyli wszystko w normie :-)

Forever...gdzie ty tak ślesz te maile, bo ja żadnego nie dostałam od Ciebie...

Ironia...zapalenie jelit??? A skąd to się wzięło u Ciebie???

Marta...kiedy Ty masz czas jeszcze na robienie pierogów? Jak Kacperek?

Asinka...a to pierwsza @ od porodu???

Felka...ja już teraz sie też nie przejmuję jak mi napisałyście o pieluchach :-)

Kasia...przyjdzie czas, że zacznie wołać, mój Damian też późno wołał, że chce siusiu ale za to jak zaczął wołać nie było ŻADNEJ WPADKI - ANI W DZIEŃ ANI W NOCY :-)
 
IRONIA to zdrówka!! Oby szybko przeszło. A jakie są objawy tego?
DORIS nie, pierwszą dostałam w czerwcu i od tego czasu brałam tabsy. Podczas brania raz miałam, raz nie miałam. W październiku skończyłam karmić, a dalej musiałam brać tabsy dla karmiących i się zaczęło... :-(
A co do pampków, to u nas w dzień nie ma w ogóle, nawet podczas 2h drzemki popołudniu. A w nocy daje, bo jest jedna noc na 20 gdzie pampers przebrany. I obecnie zwykłą paczkę 4 z pampersa Tymek ma od maja :-)
A co do anemii, jutro idę zrobić morfologię i aż się boję.
 
ironia współczuje, szczerze i ogromnie, wiem o czym pisze, miałam to samo tydzień temu, wekend wyjęty z życiorysu, po tabletkach na zapalenie mięśni/więzadeł...; oby cholerstwo już sobie poszło!!!
asinka o kuźwa... taki okres:szok: daj znać jutro jakie wyniki, choć pewnie wyniki na drugi dzień?
andariel to ile zabulicie za prywatnego laryngologa? no koniecznie foty!!!

a gdzie trasia??? Aestima? i mamaM?
Madzioolka Ty też byś się odezwała:tak:
 
Ostatnia edycja:
Andariel - no właśnie.... Super chleb :-) A jaki to bezglutenowy ? :happy2: Foty koniecznie. ..
forever bezglutenowy, tj.bez mąki pszennej - w moim wyborze padło na wersję: gryczana + ryżowa (to w ramach mojego ostatnio rozpoczętego dochodzenia w sprawie tego, co mi szkodzi - padło na gluten i nie jem zwykłego chleba od jakichś 3 tygodni). Ilość wyprodukowanych maili faktycznie powalająca - nie mów, że jeszcze każdego osobno redagujesz...?


Foty nawet już zgrałam, ale po półgodzinnej walce ze zdechlakiem- laptopem dałam sobie spokój - dość nerwowa operacja:wściekła/y:


asinka no podejrzewam, że za fajne te wyniki nie będą, ale jeśli to tylko przez niedobór żelaza, to prędko wrócisz do sił.

Felkaa - tutaj wizyta u laryngologa to koszt 70 zł (dla porównania w W- wie ceny zaczynały się od 120 w górę, więc tragedii nie ma, aczkolwiek za samą czynność, która trwa dosłownie kilka sekund, tych 7 dych to sporo - ale co zrobimy):sorry2:

ironia - do doopy, że tak powiem. Brzmi jakby naprawdę bolało. A co z tymi Twoimi ziółkami, zaleceniami jakiejś babki, do której kiedyś jechałaś? Tej co Ci zarzuciła zbyt częste popijaie coli? Porzuciłaś tę drogę?

marta - a Ty nie masz maszyny? I dołączam do pytania Doris - kiedy Ty kobieto jeszcze czas na pierogi znalazłaś przy osesku i 2 podrośniętych bajtlach, szok!
 
reklama
andariel - jak dla mnie te ziołka pic na wode - nic nie działały,... natomiast moj tata juz 3 ture robi od niej :dry: taki tylko z tego plus ze zrobilam sobie pierwszy raz w zyciu porządne badania od a do z. wybuliłam prawie 800 zł ale zrobilam kazdy najmniejszy duperelek i markery nowotworowe

ogolnie to jestem chyba chodzącym trupem ręka już nie boli , ale oczy jak u królika i łzy same lecą zaropiałe bolące, brzuch troszke lepiej ale boje się jesc cokolwiek :-( a ból przy tych jelitach masakryczny myślałam ze mi wyrostek pekł czy coś tak sie zwijałam z bólu :(

eh misiek zakatarzony benio też troszke i zaczynamy pokasływać więc cudnie po prostu... :dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry