reklama

Czerwiec 2011

co do pierogów.....trafiłam w czas spania małego, norbert zajął sie lepieniem ciasta i jakoś sie udało:) ja juz tak mam,że nie umieim siedzieć cały dzień, bo wali mi na mózg. muszę coś ciągle robić, wiec w tym tyg ide na lekcje- na razie na 2 /3h a pozniej zobacze

ironia to naprawde współczuj,e a ostatnio sie zastanawiałam jak wygląda skręt kiszek po zjedzeniu ciepłego ciasta:szok:
asinka &&&&&za wyniki badań
andariel no nie mam i tak strasznie za mna chodzi,żeby coś porobic kreatywnego ,że aż mnie skręca

mi sie śniła dziś aestima,że miała nowe mieszkanie i je urządzała:) trasia pewnie zapracowana i madziolka pewnie też jakkolwiek brak ich tu

tak mnie glowa dzis boli,jakbym miała mega kaca:no:
 
reklama
Hej kochane! Podgladam Was z pracy;-P jestem totalnie wykonczona po przerowadzce, wiecej na cos takiego sie nie pisze, nie ma mowy...
ironia co za syfa lykalas?
marta lekcje 2 tyg po porodzie? Super sie ogarnelas, widze ze bierzesz byka za rogi i bardzo dobrze!
Asinka jak badania?
Doris Maja juz w 100proc odpieluchiwana i w dzien i w nocy, czasem w nocy sie obudzi i zawola siku, wpadki nocne moze ze 2-3 w ogole
andariel a Wy jak? Juz sie zadomowiliscie? Jak zez Leo, lepiej cos? U nas nie bardzo, jak sie Maja zagapi to dalej oczko na zewnatrz ucieka:-(
Padam na pyszczek, na szczescie przed swietami mam urlop to moze odpoczne, bo zeszlotygodbiowy urlop to istna harowka byla
 
Ironia - Bidulko.... może to od tego ciasta ?
Doris : - ) - nie ma się czym martwić :happy2: Maile - tam i tu. Ale będę miała na uwadze, że masz życzenie coś dostać ode mnie - wczoraj jak co roku - ale chyba ostatni raz - mini sesyjka zdjęciowa połówkowa.
Andariel - mniam :happy2: NIestety wszystkie maile pojedyńcze.
Mrsmoon - gratulacje, że już jesteś przeprowadzona - naprawdę szacun wielki dla tempa. Fotki jakieś poproszę.
 
Forever istny maraton to byl... W swieta zamierzamy odpoczac. A fotki? Hmmm, beda, ale jeszcze nie w tej chwili, wczoraj montowali nam drzwi i szafy, dzis musze reszte rzeczy pochowac plus przywiezc kartony od kolezanki z pracy i rozpakowac. Do tego okna trzeba jakos pozaslaniac, bo piglos jest jeszcze. No i mamy (ogladalyscie Przyjaciol?) swojego ugly naked guy'a:-D naprzeciwko naszych sypialni, widzialam juz WSZYSTKO
 
hej

dziś takie piękne słońce:) wczoraj miałam maraton po sklepach ,żeby kupic cos dzieciakom na mikołaja, bo niestety nie wyrobiłam sie przed porodem.....straszne to było, nie lubie tak na szybko, bo K siedziałam z Kacperkiem w samochodzie bleeee

dziś K ma imieniny nic mu nie kupiłam, bo nie miałam kiedy wiec zrobie mu ulubiona sałatke jarzynową i pieke ciasto...chociaż tyle
 
Heja :-)
U nas też piękne słońce :-)

MARTUŚ ale Ty jesteś zorganizowana! Szacun! :tak: Cudowna Mamuśka z Ciebie.

Witaj MAMOM :-)

A ja dzisiaj odbieram wyniki z wczorajszej morofologii i między 16-18 mam się stawić u lekarki. Proszę o kciuki!
 
asinka - zatem &:tak:
witaj moon - u Leo też niestety bez zmian w sprawie uciekania oczka - jak nic, czeka nas poradnia leczenia zeza (ale przedtem, w poł.grudnia mamy wizytę kontrolną u okulisty). A u Was co dalej z oczkiem Mai?


u nas dziś zimno i ponuro - ostatnie dwa dni były piękne, słoneczne, ale dziś brrrrrrrrr! Wieczorem do laryngologa z Ninką, na kontrolę. W piątek idzie do p-la bo jest spotkanie z Mikołajem:tak:
 
Ojej, a Wy gdzie?:confused:
asinka jak u Ciebie?
my po wizycie, po uchu śladu nie widać, że było chore:tak:lek.powiedziała, że Ninka musi mieć świetne zdolności regeneracyjne skoro takie rozerwanie błony tak szybko i tak bez śladu się zrosło, hurra!
 
reklama
ANDARIEL super, że po choróbsku ani śladu. Oby już nic Was nie nawiedzało. A u mnie ok. Wyniki, o dziwo, i w sumie dobrze, wyszły idealne. Hemoglobina 14,9 :-) lekarka na badaniu powiedziała, że wszystko w środku ok i widocznie mój organizm tak reagował na te tabletki, gdy przestałam karmić. Na usg pierwsze co powiedziała: w ciąży Pani nie jest :-D a mnie przytkało, bo się nie spodziewałam, że pod takim kątem można na to patrzeć :-P także dzięki za kciuki :-*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry