hej, hej. Przyznam się, że od kilku dni tylko podczytuję was w tel. Nie wiem dlaczego nie mogę wysłać z telefonu żadnego wpisu? Wywala mnie z ekranu odpowiedzi po napisaniu jednej literki grr...
U mnie jak zwykle sporo pracy, zaczęłam cykl szkoleniowy dla nowych rodziców, pojawiło się kilku nowych uczniów. Fajnie

poza tym przez cały weekend i połowę ostatnich nocy przygotowywałam grę dla moich starszaków. Chodzili z mapą w ręce od punktu do puntku, zdobywali muzyczne kryształy, rozwiązywali muzyczne zadania aby na koniec uwolnić nuty, zamknięte w magicznej skrzyni ;-) Było super, dzieci i rodzice zachwyceni, ale roboty z tym było od groma... kolejna taka gra w czerwcu w plenerze. Będzie więcej pola do popisu. A dziś rano dostałam sms od ojca mojego ucznia, że dziekują za zajęcia, ale dziś rano jego syn schował dzwoniący na cały głos budzik, dał ojcu mapę i kazał mu go odnaleźć

jutro zaczynają się duże warsztaty Suzuki w Tychach więc postaram się dotrzeć na jak największą liczbę zajęć, fajnie popatrzeć jak zagraniczna kadra prowadzi zajęcia. Zawse odnajduję kilka perełek do wykorzystania u siebie.
Dziś tylko o mnie, wybaczcie
