Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
hej!
ja dziś wzięłam urlop na żądanie... w sobotę byli u nas znajomi i się upiłam dwoma kieliszkami wina... ale wiocha i całą niedzielę zdychałam, T też ale przynajmniej on wiedział po czym bo przyjął znacznie większą ilość i po tej wymęczonej niedzieli nie byłam w stanie dziś zwlec się z łóżka...
Za to poszłyśmy z Mają złożyć kartę zapisową do przedszkola, na razie do tego prywatnego bo do publicznych jeszcze nie ma kart. Dziwne to wszystko dla mnie bo rekrutacja jeszcze się nie rozpoczęła a zapisy na spotkania adaptacyjne były od 8 do 20 stycznia i spotkania już się odbyły.. a rok szkolny od września przecież...
Nie wiem może się nie znam się ale wg mnie trochę bez sensu... no nawet zakładając że dziecko się dostanie (co wcale łatwo nie jest bo chętnych sporo) to co to za adaptacja ponad pół roku przed rozpoczęciem przedszkola...
Asinka mnie jest obojetnie gdzie będziemy na zlocie, byle bym nie musiała płacić za cały pokój np. 100 zł bo nie bedę miała pary.
My z Matim śpimy bez problemu nie chrapiemy i nie budzimy sie w nocy ;-)
Hejka!
Ja dopiero teraz. Cały dzień załatwień plus lekarz - ja i Tymek. Jutro znowu to samo...
Co do spotkania, to wybierajcie. Ja zadzwonię i po sprawie :-)