Witam się środowo i pochmurnie niestety :-(
Ja już po badaniach, oczywiście jak zwykle po pobraniu krwi wacik puściłam prawie od razu i teraz będę chodzić przez dwa tygodnie z siniakiem ale co tam

Udało mi się umówić z ginem na poniedziałek :-) Boże jak się cieszę że to już tak szybko a nie dopiero ostatniego stycznia :-)
No i jestem już na zwolnieniu, taką psychiczną ulgę czuję że nie muszę już jeździć do pracy i tyle wolnego czasu mam dla siebie , bobasa, mężusia, psicy i domku :-) aż lepiej się oddycha :-)
Dziewuszki mój mężul wynalazł w necie na onet vod program
"Mamo to ja".
Nie wiem czy go znacie, ja wcześniej go nie widziałam, ma 48 odcinków, jest przeznaczony dla kobiet w ciąży i już mających małe dziecko. Bardzo fajna formuła, same rady całkiem konkretne. Mi się bardzo spodobał.
Podaję linka:
Mamo to ja - odcinki online - VoD w Onet.pl
Polecam
justynka a nie ma u Ciebie jakiejś państwowej poradni żebyś mogła pójść?? Ale najlepiej idź do rodzinnego i tak jak pisze
katamisz powiedz że zgubiłaś i tyle, jesteś pacjentką i mają na Ciebie u rodzinnego punkty z kasy chorych więc łaski nie powinni robić.
ja też się zastanawiałam czy Marysi będzie się podobać moje granie, ale chyba za wcześnie żeby to stwierdzić. Ona dopiero ledwo ledwo zaczyna kopać i to tylko jak spełnię okreslone warunki - szklanka soku i leżenie na lewym boku
A to dobre
Mój bąbel nie ma chyba jakichś specjalnych wymagań żeby dać o sobie znać :-) przynajmniej jeszcze się nie zorientowałam żeby coś szczególnie wzmagało kopniaki, no pomijając fakt jak też w kinie byliśmy w weekend i bobo reagowało na głośne dźwięki, ale to był jeden raz.