DZASTINA nie dziękuj bo nic nie zrobiłam, podzieliłam się z Tobą moją wiedzą, ale daj mi koniecznie znać jak będziesz u swojego gina. może on mieć inny pogląd; ja ginekologie i położnictwo miałam parę lat temu i to tylko aby zaliczyć, bo to nie moja działka.
DAGAMIT no my kobiety po przejściach mamy pod górkę; tak się rozpisałam o tym nasieniu; no ale co zrobić chociaż sobie popisałam, jak nie mogę poużywać, no nie....
rzeczywiście nie napisałam nic o poronieniach a to bardzo ważny powód do zastosowania celibatu; a no i jeszcze nie można jak na szyjce są założone szwy lub pessar; ale osobiście znam kobitkę która z pessarem uprawiała seks, co prawda zastanawiam się do dzisiaj jak ona to wszystko pomieściła i wytrzymała, ale jak życie pokazuje wszystko jest możliwe.
Silva mój mąż przeprowadzi wywiad środowiskowy na temat gina; jutro jak wróci z pracy to może będą już jakieś wieści. Mam okulary i świat widzę bardziej wyraźny a szczególnie klawiaturę.
Rano byłam ma pobraniu krwi, wieczorem poszłam po wyniki a pańcia w okienku mówi że nie ma żadnego śladu na to że tu dzisiaj byłam, nie ma mojego wyniku ani probówek z krwią, więc zaczęłam swoje wywody, pokazałam paragon zapłaciłam 80zł i pytam co dalej zamierzają ze mną zrobić, na to druga pańcia się odzywa i mówi, że mogę jeszcze raz oddać krew jutro; no i nie opanowałam się po kłótni z jakimś facetem, ponoć kierownikiem otrzymałam zaświadczenie, że w tej przychodni mam trzy razy wizytę gratis; oddali mi pieniądze ale co z tego jak jutro muszę jeszcze raz iść.
Dzisiaj jak mogę korzystać z komputera do woli, bo mąż w pracy i głowy mi nie zawraca , to mnie śpiączka ogarnęła.
Chyba będę życzyć wszystkim dobrej, sennej i spokojnej nocy. Do jutra:-)